Jutro o godz. 11 piłkarze Ruchu pojadą na zgrupowanie do Wisły. Pierwszy sparing planowany jest na wtorek, gdy rywalem Ruchu ma być Tatran Presov. Mecz miał odbyć się w Cieszynie, ale jego rozegranie stanęło pod znakiem zapytania. Powody są dwa. Pierwszy - do wyeliminowania - to zalane boiska w Beskidach. Drugi - poważniejszy - to fakt, że Słowacy chcą za swój przyjazd otrzymać gratyfikację. Tymczasem pieniądze to na Cichej temat tabu. Piłkarze cały czas narzekają na opóźnienia, ale działacze zapewniają, że w najbliższych dniach uregulują wszystkie ubiegłosezonowe długi. I to łącznie z meczowymi premiami. (Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl)