Drużyna Ruchu Chorzów, w obecności blisko 700 osobowej grupy kibiców, zremisowała w meczu kontrolnym z pierwszoligowym GKS-em BOT Bełchatów 1:1. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem, a obie bramki padły po rzutach karnych. – Świadomość tego, że Bełchatów jest zespołem ułożonym nie pozwalała nam na jakieś szaleństwa. Ponadto musieliśmy także utrzymać pewną dyscyplinę taktyczną – tłumaczył po meczu trener Ruchu Chorzów, Marek Wleciałowski.
Konfrontacji z „Niebieskimi” niemile wspominać będzie zawodnik gości Dawid Nowak, który zaraz na początku drugiej połowy musiał opuścić plac gry z powodu złamania obojczyka. A wszystko przez - naszym zdaniem – zbyt teatralny upadek w polu karnym Ruchu. Co prawda, arbiter meczu podyktował po tej sytuacji rzut karny (jego skutecznym egzekutorem okazał się Mariusz Ujek), niemniej jednak Nowak będzie musiał odpocząć kilka tygodni od piłki. – Dramat! Gdybym wiedział, że takie coś się stanie, to byśmy tutaj nie przyjeżdżali – wzdychał szkoleniowiec GKS-u, Orest Lenczyk.
Chorzowianie – podobnie jak goście - jedyną bramkę w meczu strzelili z rzutu karnego. Po podaniu Przemysława Łudzińskiego, Piotr Lech sfaulował wbiegającego w obręb szesnastki Grażvydasa Mikulenasa, zaś z jedenastu metrów piłkę do siatki skierował Marcin Klaczka.
- Parę fragmentów gry z dzisiejszego sparingu było ciekawych. Brakowało przede wszystkim precyzji i nad tym elementem trzeba mocno pracować. Widać, że jakiś pomysł jest, ale czasami jakiś szczegół – złe przyjęcie czy zmiana decyzji – powoduje, że dana akcja nie wychodzi – mówił po zakończeniu meczu trener Wleciałowski.
W zespole Ruchu z testowanych graczy zagrali Ireneusz Adamski (Gawin Królewska Wola), Adrian Sobczyński (Heko Czermno), Grzegorz Domżalski (Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie) i Maciej Małkowski (GKS Jastrzębie). – Jeśli chodzi o Małkowskiego, to w grę wchodzi wypożyczenie, ale najpierw musimy mu się jeszcze przyjrzeć. Adamskim jestem zainteresowany i chciałbym, by u nas został. Szyszko i Domżalski? Myślę, że to już tylko formalność – powiedział Marek Wleciałowski, dodając iż w przyszłej rundzie z drużyną będzie dalej trenował junior, Michał Brzozowski. Najprawdopodobniej Damian Stolarczyk (Koszarawa Żywiec) i Marcin Kiczyński (Arka Gdynia) pożegnają się z Ruchem.
W sparingu z Bełchatowem nie zagrał lekko kontuzjowany Tomasz Balul, który zmaga się z urazem stopy.
Ostatni sparing, przed rozpoczęciem nowego sezonu, "Niebiescy" rozegrają w sobotę o godz. 11 Żywcu, gdzie zmierzą się z tamtejszą Koszarawą.
Ruch Chorzów 1:1 (1:0) GKS Bełchatów
Strzelcy:
Klaczka 44' (karny) - Ujek 51' (karny)
Żółta kartka:
Kowalczyk (GKS)
Składy:
Ruch: Paśnik (65' Nowak) - Makuch (65' Osiński), Klaczka (65' Adamski), Baran, Myszor - Sokołowski (78' Małkowski), Pulkowski (78' Sobczyński), Bonk (70' Brzozowski), Grzyb (78' Domżalski) - Łudziński (57' Ćwielong), Mikulenas (87' Misiura).
GKS: Lech (46' Sapela) - Fonfara, Grodzicki, Cecot, Popek, Pietrasiak, Wróbel, Jarzębowski, Kuranty, Klepczarek, Matusiak.
W 30 minucie weszli: Cieciura, Strąk, Midzierski, Kowalczyk, Hinc, Bocian, Ujek, Boguski, Kaczorowski, Nowak (55' Klepczarek).
Widzów: 700