W wielu klubach Europy Zachodniej ceny biletów uzależnione są od rywala. Dla przykładu cena biletów w przypadku niemieckiego VFL Bochum rośnie, gdy przyjeżdżają lokalni konkurenci tacy jak Schalke Gelsenkirchen. Ceny biletów są jednak najdroższe gdy przyjeżdża Bayern Monachium. Z podobną tendencją mamy do czynienia w innych krajach, a ostatnio także w przypadku polskich klubów.
Ruchome ceny biletów bez wątpienia pozwalają klubom czerpać większe zyski, a drugiej strony uniknąć zagrożenia spadku frekwencji. Zmienne ceny biletów związane są także z mniejszą w stosunku do zainteresowania ilością miejsc na stadionie. W przypadku Stadionu Śląskiego zgromadzenie ponad 40 tysięcznej publiki jest niezwykle trudne, jednakże większa ilość kibiców, niż krzesełek dostępnych na stadionie przy ul. Cichej 6, już taka trudna do wyobrażania nie jest.
Wiemy już, że zdaniem 80% głosujących najtańsza wejściówka powinna kosztować nie więcej niż 15 zł. Teraz zapytamy Was czy dopuszczacie możliwość zwiększenia się tej ceny w zależności od atrakcyjności drużyny gości. Wiadomo, że mecze z takimi drużynami jak np. Lech Poznań czy Legia Warszawa cieszą się większą popularnością, niż pojedynek z przykładowym GKS Bełchatów. Zachęcamy do głosowania w najnowszej sondzie.
Marco FC Katowice
[email protected]