Remigiusz Jezierski nie ma oferty z Piasta Gliwice. Były już napastnik chorzowskiego Ruchu przyznał, że jego menedżer rozmawiał z działaczami niebiesko-czerwonych, ale nie można mówić o niczym poważnym, bo konkretnej propozycji pracy w Piaście nie otrzymał.
W poniedziałek media doniosły, że zainteresowanie 33-letnim napastnikiem wyraziły dwa kluby ekstraklasy: Polonia Bytom i Piast Gliwice. - Konkretnych ofert z tych klubów nie otrzymałem. Wiem, że menedżer Osuch przeprowadził rozmowy z Piastem i Polonią i tylko tyle. Na ten moment do żadnego z tych klubów nie jest mi bliżej - wyjaśnił zawodnik.
Remigiusz Jezierski szuka nowego pracodawcy, ale nic nie wskazuje na to, by miał trafić do Gliwic. - Wiadomo, jak to jest. W tym okresie wiele klubów nie wie jeszcze, na czym stoi. W moim przypadku nie można mówić o niczym konkretnym. Wiem tylko tyle, że odchodzę z Ruchu Chorzów. To jest pewnik - powiedział. - Mogę zdradzić, że mam jedną ofertę z pewnego klubu. Jest to zespół, który jeszcze nie wie, w której lidze zagra w przyszłym sezonie. Nic więcej nie mogę powiedzieć - zakończył tajemniczo.
źródło: piastgliwice.eu