Już w najbliższą środę (27. kwietnia) o godzinie 18:30 zostanie rozegrane ligowe spotkanie pomiędzy Ruchem Chorzów, a Górnikiem Polkowice. Pierwotnie mecz ten miał się odbyć 3. kwietnia. Niestety dwa dni wcześniej dowiedzieliśmy się o pogarszającym się stanie zdrowia papieża – Jana Pawła II. PZPN podjął wówczas decyzję, że wszystkie spotkania mają zostać rozegrane planowo, jednak przed każdym z nich, wszyscy obecni na stadionie mają się wspólnie modlić za Ojca Świętego. Następnego dnia piłkarska centrala zdecydowała, że cała kolejka zostanie jednak przełożona. Wieczorem Jan Paweł II zmarł i cały świat pogrążył się w żałobie.
Chorzowianie w ostatniej kolejce zremisowali u siebie bezbramkowo z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Mecz stał na wyrównanym poziomie. Górnik natomiast wywiózł cenny punkt z Łodzi. Remis 1:1 cieszy polkowiczan, bowiem zdecydowanym faworytem przed tym spotkaniem był Widzew.
Do tej pory rozegraliśmy tylko jeden mecz z drużyną Polkowic. Było to na jesień sezonu 2004/2005. Wówczas padł remis 1:1. Bramkę dla niebieskich strzelił wtedy Bizacki, a wyrównanie padło po strzale Górskiego. Obecnie Górnik Polkowice zajmuje 14. miejsce w tabeli, tuż za chorzowskim Ruchem. Obie drużyny dzieli zaledwie jeden punkt .
Jeszcze niedawno zespół z Polkowic prowadził Wiesław Wojno. 18. kwietnia został on jednak zastąpiony przez Marka Koniarka, który znany jest m.in. z gry w GKS-ie Katowice i Widzewie Łódź. Powodem tej zmiany były słabe wyniki osiągane przez piłkarzy. Podziękowano także Andrzejowi Słowakiewiczowi, który pełnił funkcję II trenera. Na jego miejsce zatrudniono Dominika Nowaka. Kierownikiem drużyny niezmiennie pozostał Mariusz Jurak.
Klub Sportowy Górnik Polkowice powstał w 1947 roku. Największymi jego sukcesami są dwunaste miejsce w pierwszej lidze (2003/2004) oraz półfinał Pucharu Ligi (2000/2001). W przerwie zimowej do klubu dołączyli: Rafał Hübscher (Zagłębie Lubin), Pavol Kováč (Slovan Duslo Šaľa), Jacek Manuszewski (Zagłębie Lubin), Bartosz Partyka (FC Winterthur), Dominik Sobański (Odra Chojna), Marcin Szałęga (Górnik Zabrze), Kamil Witkowski (Orlęta Radzyń Podlaski). Będą oni z pewnością walczyć o utrzymanie. Na razie znajdują się jednak w strefie barażowej. Naszym defensorom zagrażać będą mogli ponadto: Tomasz Moskal, Paweł Pytlarz czy Marcin Jeziorny.
Kibice Górnika Polkowice pojawili się na arenie kibicowskiej stosunkowo nie dawno. Swoją szansę otrzymali podczas pobytu ich drużyny w ekstraklasie. Co pewien czas zrobią jakąś oprawę, jednak nie jest to żadna rewelacja. Wyjazdy także stoją na słabym poziomie. Podczas rundy jesiennej pojawili się jedynie w Gliwicach (4) i Lubinie (9). Nie liczymy, zatem na to, iż zawitają w Chorzowie.
W środowym meczu trener Jerzy Wyrobek nie będzie mógł skorzystać z usług Dawida Bartosa, który ma już na swoim koncie 10 żółtych kartoników. „Bari” jak na razie przoduje w ich ilości. Na 99% nie będzie mógł zagrać Łukasz Janoszka, który ma wybity bark po sobotnim meczu z Podbeskidziem. Po banicji za kartki wracają za to Mariusz Śrutwa i Michał Smarzyński.
Natomiast w najbliższą niedzielę (24. kwietnia) o godzinie 7:55 reprezentacja Polski do lat 19. wyleci z Warszawy do Nowego Sadu na eliminacje. Do kadry zostali powołani Rafał Wawrzyńczok i Tomasz Foszmańczyk. Jest to kolejne osłabienie drużyny chorzowskiego Ruchu. Lecz trzymamy kciuki za naszych młodzieżowców.
Bolączką będzie zapewne frekwencja. Chorzowianie ostatni raz wygrali z Koroną Kielce (4:1 – przyp. serwis), a było to 13. listopada ubiegłego roku! Kibice są głodni zwycięstw. Wielu z nich kilka razy wychodziło ze stadionu w minorowych nastrojach. W grze pojawiła się jednak iskierka nadziei. Zaczęły się pojawiać składne akcje, prostopadłe podania. Nie pozostaje, zatem nic innego tylko w środę o 18:30 zjawić się na stadionie przy Cichej 6!