Lech Poznań, a także Legia i Polonia Warszawa są poważnie zainteresowane pozyskaniem 20-latka Ruchu. Wysłały już oficjalne pisma, a "Niebiescy" podjęli rozmowy. To nie oznacza, że Sadlok odejdzie.
- Maćkowi jest dobrze w Chorzowie. Jeśli zostanie, to nic się złego nie stanie - uważa Radosław Osuch, menedżer perspektywicznego zawodnika. Sadlok był bliski transferu już przed rokiem, kiedy interesował się nim angielski Fulham FC. Teraz w grę wchodzą jedynie kluby polskiej czołówki. - Są trzy propozycje, ale nie chcę wymieniać nazw. Myślę, że w połowie nowego tygodnia wiele się wyjaśni. Kluby prowadzą obecnie rozmowy, które polegają już na ustaleniu kwoty odstępnego - dodaje Osuch.
więcej na
sportslaski.pl