Jutro minie dokładnie 20 lat odkąd Ruch Chorzów, wygrywając na Cichej z Górnikiem Wałbrzych 4:1, przypieczętował swój 14. w historii tytuł mistrza Polski. Był to ostatni triumf śląskiego klubu w ekstraklasie. Chorzowianie na mecie sezonu mieli 52 pkt i wyprzedzili GKS Katowice (47) oraz Górnika Zabrze (45). Szkoleniowcem, który poprowadził "Niebieskich" do ostatniego mistrzostwa Polski, był
Jerzy Wyrobek.
Czy ostatni trener, który zdobył ze śląskim klubem mistrzostwo Polski będzie świętował ten jubileusz?
Jerzy Wyrobek: - Właśnie siedzę sobie z kolegami w kawiarence na Ruchu przy kawce i wspominamy dawne dzieje, ale do 89 roku jeszcze nie doszliśmy. W niedzielę trzeba będzie jednak otworzyć na to konto jakąś butelkę.
Co było siłą tamtej drużyny Ruchu?
- Mieliśmy gwiazdę, czyli Gucia Warzychę, ale naszą siłą był przede wszystkim kolektyw. To była zgrana paczka, która razem grała w II lidze, a później z marszu zdobyła tytuł. Zespół stanowił konglomerat doświadczonych Albina Wiry czy Leszka Wrony z młodością wchodzących do gry Mirka Mosóra czy Darka Gęsiora.
Kiedy doczekamy się na Śląsku kolejnego mistrza?
- Obawiam się, że na tytuł przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Trzeba poprawić sytuację finansową i organizacyjną naszych klubów, a także wychować piłkarzy, którzy byliby w stanie sięgnąć po mistrzowską koronę.
źródło: POLSKA Dziennik Zachodni / Niebiescy.pl