W ostatnim sezonie drużyna Ruchu miała problemy ze zdobywaniem bramek. Być może lekarstwem na nieskuteczność będzie zatrudnienie Warzychy juniora, który ma się pojawić wkrótce na testach.
Krzysztof Warzycha, były znakomity napastnik Ruchu i Panathinaikosu, ostatnie dni spędził na Śląsku. Mieszkający na stałe w Grecji skaut drużyny z Aten rozmawiał z członkiem rady nadzorczej Ruchu Januszem Patermanem w sprawie pomocy klubowi.
Warzycha miałby pełnić w Chorzowie funkcję doradcy. Pomagałby przy transferach. Aby tak się jednak stało najpierw musi dojść do zmian w zarządzie klubu. Na Cichej ścierają się dwie opcje, ale na razie górą są konserwatyści. Przy okazji poruszony został także temat sprawdzenia przez trenera Waldemara Fornalika, Warzychy juniora. 22-letni Arkadiusz od najmłodszych lat gra w piłkę i podobnie jak tata jest napastnikiem.
- Rozmawiałem z działaczami Ruchu na temat Arka, ale na razie nie wiadomo czy przyjedzie na testy - twierdzi Warzycha. Jego syn występował jedynie w niższych ligach w Grecji. Ostatnio bronił barw czwartoligowej drużyny z dzielnicy Aten, Vrilisia. Zdobył dla niej w zeszłym sezonie siedem goli. - Nie jest to imponujący dorobek, ale warto zaznaczyć, że przez pół roku nie grał. W tym czasie był testowany przez inne greckie kluby - wyjaśnia Warzycha senior.
źródło: Przegląd Sportowy