Dzisiaj pojawiły się kolejne znaki protestu przeciw odejściu Mariusza Śrutwy. Kilka dni temu w najbliższej okolicy budynku klubowego pojawiły się napisy popierające popularnego "Super Mario". Dziś ucierpiała murawa stadionu mieszczącego się przy ulicy Cichej 6. Na boisku napisano farbą olejną "Nas też chcecie się pozbyć?" i wycięto na trawie za bramką napis "Śrutwa".
Pracownicy klubu są bardzo zdenerwowani całą sytuacją, bo nie tylko naraża ona na dodatkowe wydatki, ale także może odstraszyć potencjalnych sponsorów. Wkrótce z kibicami Ruchu spotka się Właściel Klubu - Mariusz Klimek - który został niezwłocznie poinformowany o zniszczeniu murawy.