W niedzielę, dzięki wygranej ze Zniczem Pruszków, Widzew Łódź awansował do ekstraklasy. Na stadionie przy ul. Piłsudskiego zjawiło się ponad 9.000 kibiców. Część fanów przyszła ubranych w ... garnitury.
FOTO: Widzew Łódź 2:0 Znicz Pruszków
(30 zdjęć: autor: Tomek-Pabianice)
Galowe stroje były elementem oprawy, na którą składały się transparenty z hasłem: "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach - kibic w krawacie jest mniej awanturujący się" ze znanego filmu "Miś". Kibice w garniturach przez jakiś czas spokojnie siedzieli na krzesełkach, gdy nagle wstali i krzyknęli "Łubu, dubu, łubu, dubu. niech nam żyje prezes naszego klubu, niech żyje nam!". Po chwili zdjęli z siebie odświętnie ubrania i wraz z pozostałymi kibicami włączyli się do głośnego dopingu.
W trakcie meczu kilka razy spontanicznie zostały odpalane race. Po spotkaniu następuje zabawa na całego, którą uświetnia pokaz sztucznych ogni.
źródło: Niebiescy.pl