- Wywalczyć Puchar Polski, to wspaniała sprawa - twierdzi dyrektor chorzowskiego klubu Mirosław Mosór, który z "Niebieskimi" triumfował w tych rozgrywkach dokładnie 13 lat temu. - Wtedy nikt na nas nie liczył i teraz chyba jest podobnie. Świadczy o tym fakt, że na stadionie zasiądzie tylko 25 tysięcy kibiców, a nie 40 tysięcy. Na to jednak nie mieliśmy żadnego wpływu, więc nie ma już sensu do tego wracać. Najważniejsze, że zapowiada się fajne widowisko i będziemy mieli przewagę naszych wspaniałych kibiców, których pojawi się na meczu dwa razy więcej niż kibiców Lecha. Naszych piłkarzy nie trzeba więc specjalnie mobilizować, doskonale wiedzą, że od takich meczów zaczynają się prawdziwe sportowe kariery - mówi. (Sport / Niebiescy.pl)