strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Ruch, Puchar Polski i przeklęty Śląski
  • Data: 19.05.09; 09:54  Dodał: Neo
Piąty raz w historii klubu niebiescy będą walczyć o cenne trofeum na chorzowskim obiekcie. To... nie jest dobra wiadomość! Chociaż przed laty o sile Ruchu stanowili tej klasy piłkarze co Eugeniusz Lerch, Antoni Nieroba czy Eugeniusz Faber, cztery poprzednie finały na Śląskim kończyły się porażkami niebieskich. - Chce pan rozmawiać o moich meczach w finale Pucharu Polski? A o czym tu gadać, wszystko przegrałem - śmieje się 70-letni Faber. W latach 60. był bożyszczem chorzowskich kibiców. Nieśmiertelność zapewniła mu niesamowita łatwość zdobywania goli, których strzelił dla niebieskich aż 104 (w 284 ligowych meczach). Faber dwa razy zdobywał z Ruchem mistrzostwo Polski, ale upragnionego pucharu nad głowę nigdy nie podniósł. - Mój bilans to dwa finały na Śląskim i dwie porażki - wspomina Faber, który kończył karierę we francuskim RC Lens i w kraju na Sekwaną mieszka do dziś.

Swój pierwszy finał przegrał w roku 1963 z Zagłębiem Sosnowiec. - Jechaliśmy na Śląski jak po swoje. Byliśmy u siebie - w Chorzowie - pewni tego, że Zagłębie nam nie podskoczy. No i byliśmy też zdecydowanie lepsi, ale Witek Szyguła zamurował bramkę - mówi Faber.

Skończyło się porażką 0:2, a drugą bramkę dla Zagłębia strzelił Andrzej Gaik. - Zdecydowanie lepsi? Chyba się Genkowi coś pomieszało - żartuje Gaik. - W gazetach pisali, że na meczu było 70 tys. kibiców, ale wszyscy wiedzieli, że na trybunach było i 100 tys. ludzi. Nie baliśmy się Ruchu, bo za naszymi plecami też stało ponad 30 tys. fanów z Sosnowca - mówi Gaik, który nawet po 46 latach potrafi z precyzją chirurga odtworzyć sytuację, po której wpadł drugi gol.

- Zmieniłem się miejscami z Józkiem Gałeczką - on poszedł na prawe skrzydło, a ja do środka. Dostałem piłkę od Witolda "Gigi" Majewskiego, niemal na środku boiska. Biegłem z nią ile sił, a za mną kilku piłkarzy Ruchu. Najdłużej nie dawał za wygraną Mietek Siemierski, zwany też Siekierą. Jeszcze po latach, gdy spotkałem się z Siekierą na kuracji, ten dopytywał się, skąd miałem tyle sił! Strzelałem z linii pola karnego. Niemal upadłem, a piłka po słupku wtoczyła się do bramki. Pamiętam, że po meczu nasi kibice wracali do Sosnowca autostradą na piechotę! Do późnej nocy śpiewali pod moimi oknami - uśmiecha się 67-letni Gaik.

Pięć lat później Ruch znowu walczył o Puchar na Śląskim, tym razem chorzowianie mieli za rywala Górnika Zabrze. - Trzy dni wcześniej wygraliśmy z Górnikiem na Śląskim (3:1) i zapewniliśmy sobie mistrzostwo Polski. W klubie trwało wielkie świętowanie. Pewnie, że znajdą się tacy, którzy będą twierdzić, że był układ - mistrzostwo za Puchar - ale to nieprawda. Na koniec cały Śląsk cieszył się, że obydwa cenne trofea zostały w naszym regionie, a nie pojechały na przykład do Warszawy. To były inne czasy. Piłkarze Ruchu i Górnika żyli w zgodzie. Działacze się przyjaźnili, nawet kibice pozostawali w dobrych relacjach - opowiada 62-letni Jan Rudnow, mistrz Polski w niebieskich barwach z roku 1968.

Przełom lat 60. i 70. był okresem pucharowej dominacji Górnika, który triumfował w tych rozgrywkach aż pięć razy z rzędu. Po drodze - w roku 1970 - zabrzanie po raz kolejny ograli Ruch. - Dobrze nam się ten mecz ułożył. Pierwszą bramkę strzelił Józik [zmarły przed dwoma laty Józef Gomoluch - przyp. red.], potem jednak Górnik szybko sprowadził nas na ziemię. Czułem, że mój czas w Ruchu dobiega końca, marzyłem o tym Pucharze, ale - widać - nie było mi dane. Co ciekawe, nie powiodło mi się też we Francji. W 1975 roku doszedłem do finału razem z RC Lens. Na Stade de France naszym rywalem był zespół St. Etienne. Domyśla się pan, jaki był wynik? A jakże, przegraliśmy 0:2. Oj, nie dla mnie krajowe puchary - uśmiecha się Faber.

Finał wraca na Stadion Śląski po 16 latach przerwy. W 1993 roku nieoczekiwanym finalistą i rywalem GKS-u Katowice została rezerwowa drużyna Ruchu, która po drodze musiała wyeliminować aż 14 klubów. Finałowe spotkanie nie miało takiej oprawy jak przed laty. Marian Janoszka, który strzelił wtedy gola dla "Gieksy", wspomina, że na trybunach zasiadło niewiele ponad 10 tys. fanów. - Do finału prowadziła długa i kręta droga. Zaczęliśmy od 3:0 z Wawelem Wirek, grałem wtedy w ataku razem z Tomkiem Jaworkiem - wspomina Maciej Mizia, który dziś prowadzi w Sosnowcu szkółkę piłkarską.

- Z czasem rezerwę wzmacniało coraz więcej piłkarzy z pierwszej drużyny, która nie awansowała do ćwierćfinału po porażce z Widzewem Łódź. A sam finał? Nie grałem z powodu przewlekłej kontuzji kręgosłupa, której nabawiłem się właśnie w pucharowym meczu z Rakowem Częstochowa. Przegraliśmy pechowo po karnych [decydującej jedenastki nie wykorzystał Radosław Gilewicz - przyp. red.] - dodaje 44-letni Mizia.

A jak będzie dzisiaj? - Sercem i duchem zawsze za Ruchem! - uśmiecha się Rudnow. - Po tym, jak zespół objął trener Waldemar Fornalik, jeszcze nie przegrali. Wierzę, że ograją i Lecha - dodaje.

- Odżyłem po ligowej wygranej z Arką. Z dobrymi wieściami z Gdyni zadzwonił do mnie kolega z... Paryża. Co poniedziałek rozmawiam z Asiu Marksem [Joachim Marx, kolejny piłkarz Ruchu, który po zakończeniu kariery osiadł we Francji - przyp. red.]. Plotkujemy przez pół godziny o grze Ruchu, ale i o formie innych drużyn, których mecze oglądamy w telewizji. I wie pan co? Ruch wcale nie jest bez szans. Tylko ten przeklęty Śląski - uśmiecha się Faber.

Finały PP Ruchu na Śląskim:
1 maja 1963 r., Zagłębie Sosnowiec - Ruch Chorzów 2:0 (1:0)
26 czerwca 1968 r., Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 3:0 (1:0)
20 kwietnia 1970 r., Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 3:1 (0:1)
23 czerwca 1993 r., Ruch II Chorzów - GKS Katowice 1:1 (1:0, 1:1), karne: 4:5

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności