W tym sezonie z różnych powodów terminarz rozgrywek jest bardzo napięty. Dlatego już w najbliższą sobotę Niebiescy zmierzą się z kolejnym przeciwnikiem, a będzie nim drużyna Podbeskidzia Bielsko-Biała. Na Cichej zapowiada się zatem bardzo emocjonujące spotkanie, tym bardziej że goście w tym sezonie walczą o najwyższe cele.
:: Po meczu zapraszamy na nasz chat!
Odmienne nastroje panują natomiast w Chorzowie. Piłkarze zamiast piąć się do góry jak na razie robią wszystko, aby znaleźć się w III lidze. W zespole często dochodzi do sporów. Atmosfera nie jest najlepsza, bowiem w 5 spotkaniach chorzowianie zdobyli zaledwie 2 punkty. Zwycięstwo z pewnością poprawiłoby relacje między piłkarzami, a także kibicami.
W dniu wczorajszym odbyło się posiedzenie zarządu oraz sztabu trenerskiego, po którym miała być znana sytuacja Jerzego Wyrobka. Większych decyzji jednak nie podjęto i do sobotniego meczu przystąpimy w nie zmienionym składzie. Spotkanie z Podbeskidziem może przesądzić o ,,być” albo ,,nie być” dla trenerów oraz kilku graczy. Miejmy nadzieję, że Niebiescy pokarzą że potrafią grać w piłkę i nie rozczarują po raz kolejny swoich sympatyków.
Do sobotniego spotkania chorzowianie przystąpią w osłabieniu. Rafał Wawrzyńczok i Tomasz Foszmańczyk wyjechali na zgrupowanie kadry U-19. Z powodu kontuzji nie zagra Dariusz Mrózek, natomiast jeszcze jedno spotkanie z trybun oglądać będą Mariusz Śrutwa oraz Michał Smarzyński. Po absencji za żółte kartki wraca do składu Artur Błażejewski. W drużynie Podbeskidzia zabraknie Daniela Dubickiego, który leczy kontuzje kręgosłupa. Niepewni gry są także Robert Zięba (uraz stawu skokowego) oraz François Herbert Endené-Elokán (uraz przywodziciela mięśnia).
Sobotni przeciwnik Ruchu – Podbeskidzie Bielsko-Biała – to jedna z młodszych drużyn w II lidze. Powstała bardzo niedawno bo niespełna 10 lat temu w 1995r. Dlatego też największym sukcesem naszego przeciwnika było 7 miejsce w II lidze w sezonie 2003/2004. Jan Żurek - trener bielszczan jest dobrze znany chorzowskim sympatykom. Pięć lat temu prowadził on drużynę chorzowskiego Ruchu. - Ruch się szamoce, próbuje zdobywać punkty. Czeka nas ciężki mecz – prorokuje Żurek. Obecnie drużyna z Bielska zajmuje 4 miejsce, które jest premiowane grą w barażach o Ekstraklasę. W przerwie zimowej do drużyny dołączyli m.in.: Rafał Andraszak (Górnik Zabrze), Krzysztof Bodziony (Pogoń II Szczecin), François Herbert Endené-Elokán (Kamerun), Tomasz Górkiewicz Hubert Jaromin (Szczakowianka Jaworzno), Daniel Kasprzycki (wychowanek), Tomasz Księżyc (Szczakowianka Jaworzno), Marcin Makuch (Cracovia), Vítězslav Mooc (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski).
W rundzie jesiennej na boisku w Bielsku - Białej padł bezbramkowy remis, który w obecnej sytuacji nie będzie satysfakcjonował żadnej z drużyn. Dlatego też będzie to spotkanie o wszystko dla obu drużyn.
Jutrzejszy mecz będzie bez wątpienia kolejnym bardzo trudnym sprawdzianem dla niebieskich. Ostatnie wyniki Podbeskidzia świadczą o tym, że są ,,na fali” i ogrywają wszystkich po kolei; m.in. lidera z Bełchatowa aż 4-0!!. Po raz kolejny za Ruchem przemawiać chyba będzie tylko 85-letnia tradycja oraz jak zawsze wspaniali kibice.