Dariusz Fornalak (trener Piasta):
- Wygraliśmy dzisiaj 1:0, ale niestety w piłce nożnej obowiązuje przepis o spalonym. A tak na poważnie... Jeden punkt wywieziony z Chorzowa jest dla Piasta Gliwice bezcenny. Mam nadzieję, że przybliży nas on do utrzymania w ekstraklasie. Nigdy nie chwalę zawodników, ale dzisiaj muszę to zrobić. Uważam, że najlepszym aktorem tego widowiska był bezwzględnie Kamil Glik, który wyrasta na czołowego zawodnika tej ligi.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Dla nas ten punkt nie jest bezcenny. Nie uda się ukryć, że chcieliśmy przed meczem wygrać, chociaż chcieć a móc to dwie różne sprawy. Nie chcę tłumaczyć postawy zespołu, ale nie byliśmy dzisiaj sobą. Można się zastanawiać, co by było, gdyby wpadła ta piłka, która odbiła się od słupka. Uważam, że mecz nabrałby rumieńców i wtedy byłoby ciekawiej. No cóż, będziemy musieli szukać punktów na wyjeździe. Czeka nas mecz z Arką i tam trzeba będzie odrobić te punkty. Dziś nie byliśmy w stanie wygrać z dobrze dysponowanym Piastem.
źródło: Niebiescy.pl