Miał być giełdowy debiut i międzynarodowa sieć. Teraz wierzyciel spółki grozi, że złoży wniosek o ogłoszenie jej upadłości. Firma Reporter bo o niej mowa, znalazła się w nie lada kłopotach.
W listopadzie 2006 r. szesnaście funduszy inwestycyjnych kupiło obligacje Reportera, odzieżowej spółki Mariusza Klimka, za 50 mln zł. Data ich wykupu została ustalona na 17 listopada 2008 r., jednak miesiąc przed wykupem termin ten przedłużono o dwa lata. Reporter zobowiązał się wykupić część obligacji od wszystkich obligatariuszy, pierwotnie do 31 marca 2009 r., a po przedłużeniu umowy do końca kwietnia. Jednym z nich był Skarbiec TFI - Reporter miał wykupić obligacje o wartości 5 mln zł. Miał, ale tego nie zrobił. Towarzystwo uznało, że najlepszą ochroną interesów klientów będzie złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości Reportera. Wniosek nie trafił jednak jeszcze do sądu.
„Dołożymy wszelkich starań, aby spółka mogła funkcjonować. Może się jednak okazać, że postępowanie układowe będzie konieczne. Obligacji nie wykupiliśmy z powodu problemów z płynnością” przyznaje Marcin Juzoń, prezes Reportera. Reporter nie podda się bez walki. Na 18 maja zwołał walne zgromadzenie, na którym akcjonariusze mają przegłosować podwyższenie kapitału z 2,85 mln zł do 14,25 mln zł. Nie wiadomo, kto miałby objąć tak dużą emisję. Kilka tygodni temu Mariusz Klimek, właściciel chorzowskiego Reportera, przyznał, że w związku ze słabą koniunkturą i problemami branży odzieżowej w kryzysie jest w stanie sprzedać część udziałów.
Na podstawie www.pb.pl
Marco FC Katowice
[email protected]