Po zaskakującej wygranej w Warszawie nadszedł czas na rewanżowe spotkanie półfinału Pucharu Polski w Chorzowie. Na Stadionie Śląskim zjawiło się ponad 7500 kibiców, w tym około 100-osobowa grupa Legionistów z flagą "Visitors".
Chorzowscy kibice od początku spotkania ruszyli z bardzo dobrym dopingiem, motywując piłkarzy do dobrej gry. Na efekty nie trzeba było długo czekać, bo już w 2 minucie bramkę na 1:0 zdobył Pavol Balaz. Spowodowało to ogromny szał radości na trybunach i jeszcze głośniejsze śpiewy. Fani "Niebieskich" przez całe spotkanie prowadzili niezły doping, do którego często włączali się wszyscy kibice. Goście, którzy zajmowali miejsce pod młynem Ruchu, kilkanaście razy zaznaczyli swoją obecność.
Sympatycy wyrazili swoje zdanie na temat Pani Prezes, śpiewając "zmiana Prezesa, w Chorzowie zmiana Prezesa" oraz "Sobstylowa raus z Chorzowa". Na początku drugiej połowy krzyknięto także dwa razy "Mariusz Śrutwa na prezesa".
W miarę upływającego czasu i utrzymującego się wyniku 1:0 rosła radość kibiców oraz niecierpliwe czekanie na ostatni gwizdek sędziego. Po zakończeniu spotkania stało się pewnym, że Ruch zagra w finale Pucharu Polski. Piłkarze podziękowali kibicom za doping i wsparcie, za co zostali nagrodzeni brawami i głośnym "dziękujemy!". Odśpiewano również "Puchar jest nasz, bo puchar nam się należy...".
Na meczu wspierali nas nasi przyjaciele z Widzewa w liczbie około 100 osób wraz z flagami "Bałuty" i "Zgierz" oraz 4 Elanowców z płótnem "Ekipa zza Wisły". Na płotach Stadionu Śląskiego zawisły również flagi "Psycho Fans", "To My Naród Śląski", "Wielkie Hajduki", "Gůrny Ślůnsk" oraz "Zawsze wierny Chorzów Stary".
Po wielkiej radości z awansu pozostaje nam z niecierpliwością czekać na finałowe spotkanie z Lechem Poznań. Czeka nas ono już za niespełna dwa tygodnie, bo 19 maja. Miejmy nadzieję, że nasi piłkarze podtrzymają bardzo dobrą passę pucharową i po 13 latach przerwy znów zdobędą to cenne trofeum!
źródło: Niebiescy.pl