Wydaje się, że do utrzymania w ekstraklasie powinny wystarczyć 32 punkty. Wszystkie śląskie drużyny stać na spełnienie tego warunku - zapowiada Władysław Żmuda, były utytułowany szkoleniowiec czołowych śląskich klubów. - Sytuacja w tabeli, zarówno na górze, jak i na dole, mocno się skomplikowała. To jeden z najciekawszych finiszów ligi w ostatnich latach. Dla kibiców te wszystkie niewiadome to na pewno bardzo fajna sprawa - twierdzi.
Żmuda był trenerem m.in. Górnika Zabrze, Ruchu Chorzów, GKS-u Katowice i Polonii Bytom. Do mistrzostwa Polski doprowadził Widzew Łódź i Śląsk Wrocław. W 1983 roku prowadzony przez Żmudę Widzew wyeliminował Liverpool w ćwierćfinale Pucharu Europy. 70-letni Żmuda, wiceprzewodniczący Rady Trenerów Śląskiego Związku Piłki Nożnej, nadal pilnie śledzi ligowe rozgrywki.
Zdaniem Władysława Żmudy zmiana szkoleniowca w Ruchu Chorzów poprawiła jego sytuację. - Pojawienie się trenera Waldemara Fornalika odmieniło ten zespół. To dobry fachowiec, dobrze zmotywował zespół, mentalnie niebiescy są teraz bardzo dobrze przygotowani do meczów. Walczą, współpracują ze sobą na boisku. To dobry sygnał - mówi.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl