Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- W naszej sytuacji każdy punkt jest bezcenny, szczególnie wywalczony tu, na ciężkim terenie w Poznaniu. Cieszy mnie to, że pokazaliśmy charakter, bo przegrywając 0:1 potrafiliśmy doprowadzić do wyrównania. Można jeszcze myśleć, co by się stało, gdyby Janoszka wykorzystał sytuację z pierwszej połowy, ale nie bądźmy pazerni. Z tego punktu jestem zadowolony.
Franciszek Smuda (trener Lecha):
- Oczywiście nie możemy być zadowoleni z tego remisu, ale gdy kolejny raz tracimy bramkę w taki sposób, to ciężko jest walczyć o mistrzostwo. W meczu gdy jeden zespół walczy o tytuł, a drugi broni się przed spadkiem na boisku jest sporo nerwowości i czasami ta jedna bramka po prostu musi wystarczyć. Pewnie kibice myślą już, jest po mistrzostwie, ale zostały nam cztery mecze, trzeba się zmobilizować i walczyć do końca, bo dalej jest jeszcze szansa. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie kazałem się zespołowi bronić w drugiej połowie. W następny meczu w bramce stanie już Turina.
źródło: Lech Poznań