Całkiem prawdopodobne, że wkrótce do Chorzowa zawita Krzysztof Warzycha. I to wcale nie w odwiedziny.
Po tym, jak stanowisko szkoleniowca chorzowskich piłkarzy objął Waldemar Fornalik, coraz głośniej mówi się także o innych zmianach, tym razem w strukturze organizacyjnej klubu z Cichej. Na horyzoncie dosyć niespodziewanie pojawił się Krzysztof Warzycha. - Od kilku dni rozmawiamy z "Guciem". Nie chciałbym jednak zdradzać, jaką rolę miałby pełnić w naszym klubie - powiedział tajemniczo Janusz Paterman, członek Rady Nadzorczej Ruchu SA. Dodał jednak, że jego zdaniem szansa na zatrudnienie Warzychy w Ruchu jest spora. - W najbliższych dniach poznamy jego odpowiedź. Bardzo na niego liczymy - dodał.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej dyskutowano, czym miałaby się zająć legenda Ruchu. - Pewnie jeszcze kilka bramek by strzelił - zażartował Fornalik, zapytany, czy "Gucio" nie przydałby mu się w walce o utrzymanie.
Najprawdopodobniej sprawa wyjaśni się w przeciągu najbliższych kilkunastu dni. Warzycha ma gościć na najbliższych meczach "Niebieskich" (najprawdopodobniej z Legią Warszawa i Lechem Poznań). Wówczas - po rozmowach z działaczami - mają zapaść kluczowe decyzje odnośnie jego przyszłości w Ruchu.
źródło: Niebiescy.pl