Przedsezonowe prognozy, zakładające spokojne utrzymanie w ekstraklasie okazały się chybione. Teraz Ruch czeka problematyczna gra o pozostanie w elicie.
Nie zszargać tradycji
Sobotnia potyczka z GKS Bełćhatów, przegrana przez chorzowską jedenastkę 0:1, zdała się przelać czarę goryczy. Po przyzwoitym występie w Białymstoku, który i tak "Niebieskim" punktów nie przyniósł, niecierpliwie oczekiwano właśnie na pojedynek z GKS. Ruch jednak po raz kolejny nie był w stanie wyzwolić się z marazmu i w kompromitującym stylu zrobił krok w kierunku czeluści ligowej tabeli. - Nie dopuszczamy do siebie myśli o spadku, czy nawet barażu. Nie możemy pozwolić, by tradycja tego klubu została zszargana - powiedział rozwścieczony Wojciech Grzyb. Kapitan Ruchu był jedynym piłkarzem zespołu, który schodząc do szatni po meczu z bełchatowianami został pożegnany przez kibiców brawami. Reszcie zawodników mocno się oberwało, a głównym zarzutem kierowanym po ich adresem jest brak zaangażowania i ambicji. - Takie reakcje nam na pewno nie pomagają. Wiemy, że nasza gra nie wygląda najlepiej, ale staramy się to zmienić. W tak trudnych chwilach doping szczególnie by się przydał - stwierdził Piotr Kieruzel. Nieco inaczej do zachowania fanów podchodzi Łukasz Janoszka. - Nie ma się co dziwić kibicom, bo to już kolejny mecz, w którym tracimy punkty. Oni mają swoją cierpliwość i myślę, że w meczu z GKS ona się wyczerpała - krytycznie ocenił "Ecia".
"Co się dzieje?"
Można jednak dojść do wniosku, że problemem wcale nie jest brak dobrych chęci czy determinacji. Trudno bowiem zarzucić profesjonalistom, że przechodzą obok meczu. Grają w końcu nie tylko o utrzymanie Ruchu w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale także o własną przyszłość. Mowa tu zarówno o graczach młodych, stojących na starcie swojej kariery, jak i zawodnikach ze starszego pokolenia, którzy z pewnością nie chcą dogorywać w 1 lidze i rozmieniać się na drobne.
Zdecydowanie większym problemem od niedoboru ambicji jest kompletny brak pomysłu. Po porażce z GKS Bełchatów przybity Marcin Nowacki bezradnie rozkładał ręce: - Przegraliśmy znowu, już nie wiemy co z tym zrobić. Można powiedzieć, że "kopiemy się w czoło". Nie wiem co się dzieje - mówił.
Dobitnie dowodzi to, że chorzowski zespół nie ma żadnego pomysłu na to, jak zaskoczyć rywala, nie posiada też koncepcji gry. Taki stan rzeczy trwa zresztą nie od dziś. - Skończyły mi się środki do tego, by skutecznie pracować z zespołem - tak trener Bogusław Pietrzak uzasadnił swoją sobotnią decyzję, kiedy to oddał się do dyspozycji zarządu. Pytanie, czy nie uczynił tego za późno?
Stracona wiosna
W 10 meczach piłkarskiej wiosny "Niebiescy" zdołali zgromadzić zaledwie 7 punktów! To, że zespół nie znajduje się jeszcze w strefie spadkowej i ma stosunkowo mały dystans do 8 lokaty, gracze Ruchu zawdzięczają przyzwoitemu dorobkowi z jesieni, wynoszącemu 19 punktów.
Poniżej prezentujemy klasyfikację obejmującą mecze rundy rewanżowej Ekstraklasy:
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki |
| Wisła Kraków | 10 m. | 21 pkt | 16:7 |
| Legia Warszawa | 10 m. | 21 pkt | 17:4 |
| Lech Poznań | 10 m. | 20 pkt | 13:6 |
| GKS Bełchatów | 10 m. | 19 pkt | 13:9 |
| ŁKS Łódź | 10 m. | 16 pkt | 14:15 |
| Śląsk Wrocław | 10 m. | 16 pkt | 15:7 |
| Polonia Warszawa | 10 m. | 16 pkt | 9:10 |
| Jagiellonia Białystok | 10 m. | 14 pkt | 11:9 |
| Piast Gliwice | 10 m. | 13 pkt | 5:8 |
| Górnik Zabrze | 10 m. | 13 pkt | 9:9 |
| Cracovia | 10 m. | 11 pkt | 12:17 |
| Polonia Bytom | 10 m. | 11 pkt | 5:14 |
| Odra Wodzisław Śląski | 10 m. | 9 pkt | 5:14 |
| Lechia Gdańsk | 10 m. | 8 pkt | 11:15 |
| Ruch Chorzów | 10 m. | 7 pkt | 6:12 |
| Arka Gdynia | 10 m. | 6 pkt | 6:13 |
UWAGA: W tabeli uwzględniamy dwie kolejki rundy wiosennej granej awansem jesienią.
Teraz ekipę "Niebieskich" czeka heroiczny bój o uniknięcie degradacji. Na początek wyjazd na Bułgarską i piekielnie trudny mecz z walczącym o tytuł mistrza Polski Lechem. Później Ruch czeka seria 3 spotkań, w których trzeba za wszelką cenę zapunktować: z Piastem, Arką oraz ŁKS. Planem minimum w tych meczach wydaje się zdobycie 6 „oczek”. Na zakończenie sezonu chorzowianie pojadą na Łazienkowską. I wielce prawdopodobne, że to właśnie z Legią drużyna z Chorzowa zagra o wszystko.
Mecze, które czekają Ruch Chorzów na finiszu sezonu:
03.05. Lech Poznań - Ruch
08/10.05. Ruch - Piast Gliwice
15/17.05. Arka Gdynia - Ruch
22/24.05. Ruch - ŁKS Łódź
29/31.05. Legia Warszawa - Ruch
źródło: Niebiescy.pl