Stadion Śląski w tegorocznych rozgrywkach ligowych nie jest dla piłkarzy Ruchu Chorzów szczęśliwy. We wszystkich spotkaniach, chorzowianie schodzili z boiska pokonani. - Nie jesteśmy chłopcami do bicia! – zaznacza Bogusław Pietrzak. W sobotę jego piłkarze będą to musieli udowodnić w spotkaniu przeciwko GKS-owi Bełchatów.
Drużyna z Chorzowa na wiosnę spisuje się poniżej oczekiwań. Zaledwie cztery zdobyte punkty w siedmiu meczach nie dają powodów do zadowolenia. Mimo to, przed zbliżającym się spotkaniem z bełchatowianami, w drużynie Ruchu panuje duży optymizm. Wszystko za sprawą meczu z Jagiellonią Białystok, w którym „Niebiescy” nie zdobyli co prawda żadnego punktu, ale pokazali za to ogromną wolę walki - Mam nadzieję, że mecz z „Jagą”, który według mnie był bardzo dobry, jest światełkiem w tunelu prowadzącym do poprawy naszej sytuacji w tabeli – twierdzi Grzegorz Baran.
Kibice z Chorzowa mają jednak w pamięci wciąż złe wspomnienia z ostatniego meczu Ruchu na Śląskim, przeciwko Polonii Warszawa. Podopieczni Bogusława Pietrzaka przegrali wówczas 1:3, zaś przy wejściu na stadion tworzyły się ogromne kolejki. Działacze „Niebieskich” chcąc zatrzeć złe wrażenie, wprowadzili na mecz z GKS-em Bełchatów specjalne promocje. Dzięki temu, kobiety i dzieci do lat 10 będą mogły obejrzeć spotkanie za symboliczną złotówkę. Więcej informacji
tutaj.
Bełchatowianie, w przeciwieństwie do Ruchu, trwającą rundę mogą zaliczyć do udanych. W czterech ostatnich meczach, podopieczni Rafała Ulatowskiego odnieśli same zwycięstwa! Do Chorzowa przyjadą jednak w mocno osłabionym składzie. Z powodów kontuzji nie zagrają bowiem Łukasz Garguła, Dariusz Pietrasiak, Mariusz Ujek i Marcin Drzymont.
Trener Ruchu również nie będzie mógł skorzystać ze wszystkich graczy. Kontuzje wyeliminowały z gry Pavola Balaza (uraz mięśni pleców) i Marcina Zająca (kontuzja kolana). Na trybunach usiądzie także Rafał Grodzicki, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek.
- Mam nadzieję, że od spotkania z GKS-em Bełchatów będzie już tylko lepiej. Jak wygramy to złapiemy wiatr w żagle. Musimy skupić się na założeniach taktycznych i strzelić bramkę, wówczas będę spokojny o wynik – mówi Grzegorz Baran.
Trener Ruchu: - Musimy być cierpliwi i konsekwentni. Do końca sezonu pozostało jeszcze sześć meczów. To dużo i mało. Na pewno to jest ostatni dzwonek, aby zacząć zdobywać bramki i punkty!
Spotkanie rozpocznie się w sobotę o godz. 14:45 na Stadionie Śląskim. Sędzią meczu będzie Artur Radziszewski z Warszawy. Kibiców, którzy nie będą mogli obejrzeć spotkania na stadionie, zapraszamy tradycyjnie na naszą
relację Live z meczu.
Przewidywane składy:
Ruch: Perdijić – Jakubowski, Sadlok, Adamski, Nykiel – Grzyb, Baran, Straka, Brzyski – Jezierski, Fabusz.
GKS: Sapela – Lacić, Cecot, Stolarczyk, Popek – Wróbel, Rachwał, Gol, Kuklis, Nowak – Mihałewski.
źródło: Niebiescy.pl