Jeżeli punktów nie zdobywa się u siebie, to trzeba poszukać ich na drugim końcu Polski. Z takiego założenia wychodzą piłkarze Ruchu, którzy w niedzielę zagrają w Białymstoku z Jagiellonią.
Dyspozycja "Niebieskich" przypomina w rundzie wiosennej krzywą opadającą. Sami zawodnicy i trener Bogusław Pietrzak zapewniają jednak, że ich potencjał jest zdecydowanie większy niż pokazują to ostatnie wyniki i tabela. Potyczkę z białostocczanami chyba więc wypada z tego względu nazwać "meczem prawdy". - W Ruchu jest grupa ludzi, których stać na dobrą i normalną grę. Ja w nich wierzę i jestem przekonany, że w niedzielę pokażą dobry futbol - prorokuje Pietrzak. - W Białymstoku musimy pokazać na co nas stać - nie ma z kolei wątpliwości Ariel Jakubowski.
Jagiellonię można nazwać swoistym objawieniem piłkarskiej wiosny. Zespół dowodzony przez Michała Probierza w rundzie rewanżowej zgromadził 11 punktów i znacznie oddalił od siebie widmo spadku, choć owo wciąż "straszy". Z tego powodu w Białymstoku zdają sobie sprawę, iż nie ma miejsca na potknięcia, a w starciu z bezpośrednim sąsiadem z ligowej tabeli trzeba wygrać.
O sporym potencjale "Jagi" świadczy chociażby ostatnie spotkanie w Krakowie z Wisłą. Obrońcy mistrzowskiego tytułu wygrali skromnie 1:0, choć wcale nie musiało tak być. - Jestem zły, że przegraliśmy. Mimo wszystko chwała zespołowi, bo wstydu nie przynieśliśmy - stwierdził Probierz. I dodał z animuszem: - Zrobimy wszystko, by w następnych meczach grać lepiej. Nieprzypadkowo zdobyliśmy dotychczas tyle punktów, a o kolejne jeszcze się postaramy.
W autokarze wiozącym chorzowian do Białegostoku via Ząbki (w tej miejscowości po drodze odbyli trening) zabrakło kontuzjowanych Pavola Balaża i Marcina Zająca. Do składu powraca natomiast Gabor Straka. Słowak ze względu na leczenie urazu był zmuszony do siedmiomiesięcznego rozbratu z piłką! Wbrew wcześniejszym zapowiedziom w kadrze znalazł się Łukasz Janoszka.
Początek meczu w niedzielę o godzinie 16:00, jego rozjemcą będzie arbiter Marcin Szulc z Warszawy. Już teraz serdecznie zapraszamy na naszą relację live. Początek kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Przewidywane składy:
Jagiellonia: Gikiewicz - Norambuena, Stano, Cionek, Skerla - Jarecki, Bruno, Zawistowski, Hermes - Grosicki, Frankowski.
Ruch: Perdijić - Jakubowski, Adamski, Grodzicki, Nykiel - Grzyb, Nowacki, Pulkowski, Baran, Brzyski - Fabusz.
źródło: Niebiescy.pl