Ostatnie niepowodzenia piłkarzy i działaczy Ruchu Chorzów były głównym tematem spotkania w Pubie Niebiescy. Na pytania kibiców odpowiadali Tomasz Brzyski, Krzysztof Nykiel, Michał Pulkowski oraz dyrektor sportowy klubu, Mirosław Mosór.
Sympatycy szukając przyczyn słabszej gry pytali o relacje panujące między trenerem Pietrzakiem, a zawodnikami - Są takie, jak być powinny - bez wahania powiedział Pulkowski. - To są przecież zawodowcy - dodawał dyrektor. - Myślę, że nie byłoby tematu trenera Pietrzaka, gdybyśmy wygrali ostatni mecz z Polonią. Stało się inaczej i będziemy teraz szukać punktów w innych meczach - kontynuował Mosór. - Musimy ustabilizować formę. Ostatnie spotkania nam nie wyszły, ale nie jest prawdą, że brak nam woli walki czy też ambicji - mówił "Pulo"
Po organizacyjnym zamieszaniu w meczu z Polonią Warszawa dyrektor Mosór obiecał, że w kolejnym spotkaniu rozgrywanym na Stadionie Śląskim klub dołoży wszelkich starań, by nie powtórzyła się już podobna sytuacja z wejściem na stadiom. - Analizujemy całą sytuację i na pewno zwiększymy ilość kas. Jeżeli będzie trzeba, to ustawimy przenośne budki w miejscu, gdzie będzie to dozwolone. Przy stadionie trwa remont i wiem, że ze względu na negatywną opinię policji nie wszystkie kasy można otworzyć - mówił Mosór.
Kibice zaproponowali natomiast, by do końca sezonu znieść identyfikatory. - Taki pomysł się pojawił w klubie i będziemy o nim rozmawiać - odpowiedział dyrektor, który po zakończeniu oficjalnej części został w pubie i rozmawiał z kibicami w mniejszym gronie.
źrodło: Niebiescy.pl
