"Niebiescy" w ostatniej kolejce podtrzymali dobrą passę i już od sześciu meczów pozostają niepokonani. Już jutro zmierzą się jednak z zespołem z czuba tabeli - Jagiellonią Białystok. Obie drużyny wygrały swoje ostatnie mecze i mają ogromną ochotę na kolejne trzy punkty. - Nastroje w drużynie są bardzo dobre, dzięki temu, że ostatnio nie przegraliśmy żadnego spotkania. Sytuacja w tabeli w dalszym ciągu jest niejasna, dlatego trzy punkty będą na wagę złota, ale z jednego oczka również będziemy zadowoleni - mówi Marcin Makuch.
Gra piłkarzy Ruchu może się coraz bardziej podobać. "Niebiescy" przeprowadzają wiele kombinacyjnych akcji, które często wzbudzają podziw wśród kibiców. Zauważalna jest również zmiana, jeśli chodzi o kondycję. Na początku rundy wiosennej, szczególnie w końcówkach spotkań, zawodników łapały skurcze. Ostatnie mecze pokazały, że niemal wszystkim wystarcza sił na całe 90 minut. Wyjątkiem są piłkarze starsi wiekowo, ale do tej pory nie przeszkadzało to w zdobywaniu zadowalających wyników.
Jutrzejszy rywal chorzowian - Jagiellonia Białystok - powstał w 1927 roku i do tej pory spędził cztery sezony w ekstraklasie. Ich największym sukcesem jest 8 miejsce w pierwszej lidze (1987/1988 i 1988/1989) oraz finał Pucharu Polski (1988/1989). Obecnym selekcjonerem "Jagi" jest Ukrainiec Jurij Szatałow. W pracy pomagają mu Mirosław Dymek (asystent) oraz Ryszard Jankowski (trener bramkarzy). Kierownikiem drużyny jest natomiast Sławomir Wołczyk.
W przerwie zimowej drużynę Jagielloni wzmocniło sześciu nowych piłkarzy: Tomasz Moskal (z Górnika Polkowice), Madrin Piegzik (ze Szczakowianki Jaworzno), Adam Piekutowski (z Wisły Kraków), Maciej Zając (z Finishparkietu Nowe Miasto Lubawskie), Michał Grygoruk (z Włókniarza Białystok) oraz Adam Ciulkin (z LZS-u Kleosin). Po stronie ubytków znaleźli się: Adam Kompała, Andrzej Krzyształowicz, Łukasz Kubik, Przemysław Kulig, Andrzej Olszewski, Tomasz Pawlak i Adam Stachowiak.
Jurij Szatałow ma w swojej kadrze kilku znanych piłkarzy. Podporą obrony Jagielloni są Jacek Chańko oraz Arkadiusz Kubik. Siłę ataku stanowią zaś Tomasz Moskal, Ernest Konon, Jacek Markiewicz, Remigiusz Sobociński i Dzidosław Żeberek. Warto wspomnieć, że prawie każdy z nich ma za sobą ponad sto występów w ekstraklasie. - Nie obawiamy się żadnego piłkarza Jagiellonii. W Polsce nie ma piłkarza pokroju Ronaldinho, który potrafiłby w pojedynkę wygrać cały mecz. Mamy jednak w swoich szeregach zawodnika, który strzela bramki jak na zawołanie i to jego powinni się bać białostoczanie - ocenia "Maki".
W meczu z Ruchem z pewnością nie będą mogli wystąpić: Adam Piekutowski, Ariel Jakubowski (obaj narzekają na uraz kolana), Krzysztof Zalewski (kontuzja stopy) oraz Paweł Sobolewski (uszkodzony mięsień dwugłowy). Prawdopodobnie nie zagra również Remigiusz Sobociński, który ma złamany palec u ręki. Kolejnym kontuzjowanym jest Jacek Chańko, który narzeka na uraz głowy. Drobna kontuzja nie powinna go jednak wyeliminować z jutrzejszego spotkania. Po odbyciu kary za żółte kartki do drużyny wracają natomiast obrońca Adrian Napierała oraz napastnik Ernest Konon.
Trener Marek Wleciałowski w jutrzejszym spotkaniu nie będzie mógł skorzystać z usług Grzegorza Rajmana (od dawna kontuzjowany) oraz Piotra Ćwielonga, który w meczu z Radomiakiem Radom ujrzał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie. Brak tego drugiego może być zauważalny, bo był on ostatnio w świetnej formie. - W jego miejsce na boisku będziemy mogli zobaczyć Grzegorza Bonka, Przemysława Łudzińskiego, Michała Smarzyńskiego czy Krzysztofa Bizackiego. Wszystko zależy jednak od trenera - mówi Krzysztof Jendrulok, kierownik drużyny.
Chorzowianie już dzisiaj rano wyjechali do Białegostoku, by w spokoju przygotować się do jutrzejszego meczu. - Podróż była długa, dobrze, więc że mamy całą noc na zregenerowanie sił. Zatrzymaliśmy się w jednym z tutejszych hoteli, w którym mamy bardzo dobre warunki. Pozostaje nam tylko czekać na pojedynek z Jagiellonią - opowiada bojowo nastawiony Marcin Makuch.
Sędzią spotkania, które rozpocznie się o godzinie 17:00, będzie Piotr Aleksandrowicz z Radomia.
Przewidywane składy:
Jagiellonia Białystok: Zając - Łatka, Nawotczyński, Kolasa, Kubik - Konon, Speichler, Markiewicz, Chańko - Żuberek, Moskal.
Ruch Chorzów: Paśnik - Myszor, Balul, Klaczka, Makuch - Grzyb, Baran, Pulkowski, Bonk - Mikulenas, Śrutwa.
Nasz typ: remis