W najbliższym meczu ligowym Ruchu Chorzów z Cracovią może dojść do istotnej zmiany w składzie śląskiej jedenastki. Krzysztofa Pilarza może w bramce zastąpić niedoceniany Matko Perdijić.
Rosły Chorwat rozegrał w Ekstraklasie ledwie dwa mecze, w których puścił siedem bramek (w tym aż sześć w jednym meczu z Lechem Poznań). Swoje błędy musiał odpokutować w Młodej Ekstraklasie, a sporadycznie pojawiał się także w Pucharze Ekstraklasy. Mimo wszystko, to tym ostatnim rozgrywkom zawdzięcza fakt, że jego notowania u Bogusława Pietrzaka poszyły w górę. W ćwierćfinałowych potyczkach Ruchu ze Śląskiem Wrocław był najjaśniejszą postacią "Niebieskich". W pierwszym meczu aż cztery razy ratował zespół po uderzeniach Sebastiana Mili. Były reprezentant Polski tylko kręcił głową z niedowierzania, że takie strzały nie znalazły miejsca w bramce. W drugim spotkaniu - choć przegranym 0:1 - dwa razy wyszedł zwycięsko z sytuacji sam na sam, a co ważniejsze, w pięknym stylu wybronił rzut karny Krzysztofa Ulatowskiego.
Były zawodnik m.in. Hajduka Split zapowiada ostrą walkę o miejsce w pierwszym składzie. - Trenerowi Pietrzakowi udowodniłem chyba w najlepszy sposób, że zasługuję na miejsce w bramce Ruchu. Jestem tutaj ponad półtora roku, a rozegrałem dwa mecze w lidze i kilka pucharowych. W meczach ze Śląskiem się rozegrałem. Czuję, że wysoka forma wróciła. Chciałbym spróbować sił w Ekstraklasie. Ciężko pracuję pod okiem Ryszarda Kołodziejczyka. Rywalizacja z Pilarzem i Struskim też pozytywnie wpłynęła na to, jak gram. Spośród golkiperów jestem w Chorzowie najdłużej i bardzo dobrze rozumiem się z kolegami. Nie przeszkadza mi już to, że w Ruchu nie ma mojego rodaka Toni Golema. Chcę coś osiągnąć w Polsce, ale niekoniecznie siedząc na ławce czy trybunach. Stać mnie na regularne występy. Chciałbym zacząć już od meczu z Cracovią - stwierdził Perdijić.
27-letni Perdijić przez całą karierę występował w rodzimych klubach. Największym jego sukcesem było wywalczenie mistrzostwa kraju z Hajdukiem Split (był wówczas drugim bramkarzem). Do Ruchu trafił zimą 2006 roku.
źródło ASInfo