Najbliższy ligowy rywal Ruchu Chorzów, którym jest Cracovia, przegrał dziś z drugą drużyną słowackiej ekstraklasy MSK Żilina 0:1. "Pasy" wykorzystały przerwę w rozgrywkach i zmierzyły się z zespołem prowadzonym przez byłego trenera "Niebieskich", Duszana Radolsky'ego.
Chorzowianie nie zdecydowali się na grę kontrolną. - To nie miałoby większego sensu, bo już w poniedziałek gramy rewanż ze Śląskiem Wrocław w Pucharze Ekstraklasy - wyjaśnił w rozmowie z "Gazetą" Andrzej Urbańczyk, kierownik drużyny.
źródło: Niebiescy.pl