Bogusław Pietrzak (trener Ruchu):
- Myślałem, że konferencja będzie po meczu, a to dopiero pierwsza połowa. Było to fajne, emocjonujące widowisko. W pierwszej połowie byliśmy skuteczni do bólu, mieliśmy też trochę szczęścia. Druga połowa to już realizacja założenia: strzelić gola - udało się dwa - i zamknąć swoją bramkę, co nam się udało. Myślę, że jak najbardziej sprawiedliwy wynik. Śląsk strzelał, ale my się dobrze broniliśmy. Generalnie uważam, że było to niezłe widowisko stojące na dobrym poziomie. Szanse na awans oceniam na 51% dla nas, 49% dla Śląska.
Ryszard Tarasiewicz (trener Śląska):
- W pierwszej kolejności chciałem podziękować kibicom za wyrozumiałość i doping. Uważam, że Puchar Ekstraklasy jest po to, aby dać szansę pokazania się mniej grającym zawodnikom. Mimo to mamy nadal szansę na awans. Zgadzam się, że mecz był ciekawy i ekscytujący. Było wiele sytuacji bramkowych, głównie ze strony Śląska. Szkoda dla widowiska, że więcej goli wpadło przeciwko nam. Już nie pierwszy raz, gdy przeważamy, stwarzamy sobie sytuacje, a nie potrafimy ich wykorzystać. To potrafią wielkie ekipy, gdy napierają to w końcu strzelają. Nie mam obsesji na punkcie wyniku, nieraz się przegrywa po dobrej postawie zawodników i dzisiejsza ruchliwość graczy nastraja pozytywnie przed pojedynkiem z Bełchatowem. Także naprawdę uważam, że to był ciekawy mecz.
Szkoda, że z tylu sytuacji, które sobie stworzyliśmy, zdobyliśmy tylko jedną bramkę. Jest dużo więcej pozytywów, mimo przegranego meczu. Wróciliśmy w drugiej połowie do typowego ustawienia w defensywie. W linii pomocy byliśmy kreatywni, stwarzaliśmy wiele sytuacji, byliśmy dynamiczni. Uważam, że te dwa mecze przypomniały mi mecze drugoligowe, gdzie Ślśsk często poprzez złe sędziowanie i złą ocenę sytuacji, był hamowany w płynności gry. Analizując pierwszą połowę doszliśmy do wniosku, że było za dużo wolnej przestrzeni w bocznych strefach boiska. Chcieliśmy nadać więcej dynamiki naszej grze, dlatego zdjąłem Klofika, którego występ mimo to uważam za niezły. Nadal mamy szansę awansować. Myślę, że mecz w Chorzowie będzie tak samo ciekawy, jak tutaj. Mogę zapowiedzieć, że będzie masakra z obu stron.
źródło: slaskwroclaw.pl