Ryszard Wieczorek (trener Odry):
- Widzieliśmy mecz walki, typowe derby, gdzie grały dwie drużyny, które chciały wygrać. Rozpoczęliśmy bardzo nerwowo. Nie potrafiliśmy utrzymać się dłużej przy piłce, było za mało płynności w naszych poczynaniach. Trudno się dziwić, bo tego luzu i spokoju po wcześniejszych meczach nie mogło być. Mam nadzieję, że to zwycięstwo, które można powiedzieć wydarliśmy Ruchowi w trudnych okolicznościach, zbuduje chłopaków. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będą grać lepiej. Walka o utrzymanie dopiero się rozpoczęła. Bodajże dziesięć zespołów będzie walczyć do ostatniego meczu. W związku z tym wszystko to bedzie ciekawe. Mam nadzieję, że razem z Ruchem będziemy w przyszłym roku świętować grę w ekstraklasie. Chciałbym podziękować chłopakom za ogromną walkę i determinację. Ta czerwona kartka wynikała przede wszystkim z zaangażowania, takiego "chciejstwa". Dzisiaj tego było bardzo dużo i zostaliśmy za to nagrodzeni. Mam nadzieję, że będzie to odbicie do przodu.
Bogusław Pietrzak (trener Ruchu):
- Myślę, że nikt się nie spodziewał widowiska stojącego na wysokim poziomie. Ryszard powiedział, że był to typowy mecz walki. Ja cały czas podkreślam, że tak to będzie. Chciałbym, żeby to wyglądało ładnie, ale myślę, że nie jesteśmy w stanie zagwarantować ładnych widowisk, tylko spotkania pełne walki i krwi na boisku. Wypada tylko pogratulować punktów i życzyć sobie, aby obydwa zespoły pozostały w ekstraklasie oraz grać troszkę skuteczniej niż w poprzednich spotkaniach. Martwi mnie to, że w pierwszej połowie nie potrafiliśmy wykorzystać nerwowości w szeregach Odry. Dostrzegłem kilka fajnych akcji, ale niestety nie zakończonych strzałem i na ten moment jest to dla mnie tajemnicą.
źródło: Niebiescy.pl