Bogusław Pietrzak (trener Ruchu):
- Pragnę podziękować moim zawodnikom za to widowisko i za to, że zostawili na boisku ogrom zdrowia. W poprzednich dwóch spotkaniach było tak samo, ale z innym skutkiem. Czapka z głów dla nich. Był to drugi bardzo ciężki mecz na wyjeździe. Trudno po tak emocjonującym meczu powiedzieć coś sensownego. W końcu udało nam się zdobyć bramkę. Tak właśnie myślałem, że jak już otworzymy ten worek to będzie nam łatwiej.
Marek Motyka (trener Polonii):
- W najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że tak się ten mecz ułoży. Wierzyłem w swój zespół i zwycięstwo. Wierzyłem, że odbudujemy się po meczu ze Śląskiem. Niestety, przyszło mi jednak przeżyć kolejną wpadkę i to tak bolesną, że ciężko będzie mi na spokonie ją przeanalizować. Nie mam absolutnie pretensji do zawodników. Biorę całą winę na siebie i podaję swoje nazwisko do dyspozycji zarządu. Zdaję sobie sprawę z tego, że ludzie chcą głowy i najprawdopodobniej będzie to moja głowa. Przeżywam bardzo trudne chwile. Nietety jestem człowiekiem, który odpowiada za ten zespół. Oczywiście ponoszę winę za te dwie bolesne porażki. Gorąco dziękuję zawodnikom za walkę do końca. Niestety, Ruch był zespołem zdecydowanie lepszym i wygrał zasłużenie.
źródło: Niebiescy.pl