Komisja Ligi działająca przy Ekstraklasie SA podjęła w czwartek decyzję w sprawie kar za użycie środków pirotechnicznych podczas Wielkich Derbów Śląska. Uwadze piłkarskiej centrali nie uszedł także incydent z przerwy meczu.
Kara jest dla chorzowskiego klubu dotkliwa - piłkarze "Niebieskich" jeden mecz rozegrają bez udziału widzów, ponadto klub jest zmuszony zapłacić karę opiewającą na 50 tysięcy złotych. Górnik za odpalenie środków pirotechnicznych przez swoich kibiców zapłaci 15.000 złotych kary.
Na posiedzeniu Komisji Ligi nie zabrakło przedstawiciela Ruchu Chorzów. W Warszawie obecny był kierownik ds. bezpieczeństwa klubu, Krzysztof Hermanowicz. Na Śląsk powróci dziś wieczorem. - W tym momencie trudno mi powiedzieć, jakie działania podejmiemy w tej sprawie. Na pewno w piątek spotkamy się w siedzibie klubu i będziemy debatować na temat kary - zapewnia Marzena Mrozik, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży Ruchu.
Oto fragment oświadczenia Ekstraklasy SA:
"Komisja Ligi postanowiła zamknąć dla publiczności na jeden mecz stadion Ruchu Chorzów w związku z nagannym zachowaniem kibiców tego klubu – w końcowej części przerwy meczu grupa około 30 osób z sektora kibiców gospodarzy wtargnęła na bieżnię doprowadzając do konfrontacji z służbami porządkowymi; kibice Ruchu Chorzów wnieśli i odpalili środki pirotechniczne (3 sztuki wrzucono w pole gry); w ciągu całego meczu kibice rzucali niebezpiecznymi przedmiotami w kierunku płyty boiska .
Komisja Ligi postanowiła również nałożyć na klub karę finansową w wysokości pięćdziesięciu tysięcy złotych."
Na klub Górnik Zabrze nałożono karę finansową w wysokości piętnastu tysięcy złotych za wniesienie i odpalenie przez kibiców tego klubu środków pirotechnicznych (5 sztuk zostało wrzuconych w strefę bezpieczeństwa)."
źródło: Niebiescy.pl/Ekstraklasa SA