Na trybunach Stadionu Śląskiego w końcu zaczęło ubywać śniegu. - Prace ruszyły pełną parą. Cieszę się, że Ruch podszedł do swoich obowiązków poważnie - komentuje Marek Szczerbowski, dyrektor stadionu, który zapewnia, że sam też miał łopatę w rękach.
Według szacunków dyrektora Szczerbowskiego do środy odśnieżono 95 procent obwodnicy nad trybuną zachodnią, 100 procent nad trybuną wschodnią i 90 procent schodów. - Jeżeli będzie taka potrzeba, to będziemy pracować do samego meczu. Zdążymy! - podkreśla Mirosław Mosór, dyrektor klubu.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice