Rafał Grodzicki, wychodząc na dzisiejszy trening w Alanyi, po raz pierwszy od kilku miesięcy zetknął się z naturalną murawa. - Nie ma wiatru, jest zielone boisko... - zacierał ręce środkowy obrońca.
Wczoraj popołudniu przylecieli do Turcji, a dzisiaj o poranku wyszli na pierwszy trening. Zajęcia piłkarzy Ruchu Chorzów odbyły się w ośrodku treningowym Alanyasporu. Miały charakter ogólnorozwojowy. Niebo w tym czasie było przykryte chmurami. - Trenowałem już na lepszym boisku, ale nie ma co narzekać. Grzechem byłoby to robić, skoro w Polsce panuje zima. To w zasadzie był mój pierwszy kontakt z naturalną murawą od ostatniego meczu ligowego. Nie grałem bowiem w sparingu z Widzewem Łódź, z powodu urazu pleców - tłumaczy Grodzicki i przyznaje, że nadal odczuwa lekki dyskomfort.
"Niebiescy" na razie trenują bez Tomasza Brzyskiego, który w piątek powinien dolecieć na riwierę razem z dyrektorem Mirosławem Mosórem. Organizator zaplanował Ruchowi w Turcji cztery gry kontrolne. Pierwsza już jutro z Duklą Bańska Bystrzyca, ósmą drużyną słowackiej Corgon Ligi. - Zmierzyliśmy się z tym zespołem latem. Bardzo podobała mi się gra Dukli. Będzie to więc cenny sprawdzian. Podobnie jak mecz z Dinamo Bukareszt. Rumuni słyną z ostrej gry - wskazuje Grodzicki. Warto dodać, że Dinamo przewodzi tabeli w swoim kraju.
Dwa pozostałe sparingi zostaną rozegrane z amatorami Austrii Wiedeń i Neftchi Fargona z Uzbekistanu. - O tych przeciwnikach trudno cokolwiek powiedzieć - nie kryje Grodzicki. Podobnie jak Piast Gliwice, Polonia Bytom i Odra Wodzisław, tak "Niebiescy" będą dojeżdżali na mecze do Antalyi.
Plan sparingów Ruchu w Turcji:
13.02 g. 13:30 (czasu polskiego) Dukla Bańska Bystrzyca - Ruch Chorzów
16.02 g. 14:00 (czasu polskiego) Austria II Wiedeń - Ruch Chorzów
18.02 g. 10:30 (czasu polskiego) Dynamo Bukareszt - Ruch Chorzów
20.02 g. 15:00 (czasu polskiego) Neftchi Fargona - Ruch Chorzów
Więcej na SportSlaski.pl