Wywiad z
Jarosławem Paśnikiem (bramkarzem Ruchu Chorzów):
- Jak ocenisz przebieg dzisiejszego meczu?
- Uważam, że zagraliśmy całkiem nieźle. Minusem jest oczywiście to, że nie strzelamy bramek. To dla nas największy ból, bo już od kilku spotkań nie potrafimy strzelić gola.
- Mieliście dzisiaj stosunkowo mało okazji do strzelenia bramki.
- Nie często zdarzają nam się mecze, w których mamy dużo sytuacji. Jeżeli ma się dwie to trzeba wykorzystać co najmniej jedną. Myślę, że wtedy spotkanie ułożyłoby się bardziej na naszą korzyść.
- Co jest powodem straty dwóch goli?
- Zagraliśmy gorzej w defensywie niż ostatnio, a szczególnie tę drugą połowę. Stąd się wzięły te dwie bramki i niestety przegraliśmy trudny mecz walki.
- Popisałeś się dzisiaj kilkoma na prawdę dobrymi interwencjami.
- Nie były to sytuacje trudne do wybronienia. Wolałbym mieć ciężej, ale żebyśmy wygrali. Wychodząc na boisko myślimy tylko i wyłącznie o trzech punktach.
- Dziękuję i życzę trzech punktów w kolejnym meczu.
- Dziękuję.