Łukasz Gikiewicz, ostatnio Unia Janikowo, jest jedynym zawodnikiem, który pozostał na zgrupowaniu w Niechorzu z grona piłkarzy poddanych weekendowym testom (szansę gry w sparingach dostali też m.in. Kamil Biecke i Adrian Stępień). Po pracowitej sobocie i niedzieli w poniedziałek chorzowscy piłkarze mogli trochę poleniuchować. - Pierwsze zajęcia odbyły się dopiero po południu - informuje Andrzej Urbańczyk, kierownik drużyny.
Dobre wieści płyną z Cichej - Ruch sprzedał już 12 tys. wejściówek na Wielkie Derby Śląska.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice