Bogusław Pietrzak (trener Ruchu):
- Wynik spotkania mógł być wyższy. Okazało się, że byliśmy aż do bólu skuteczni, ale bardziej jestem zadowolony z tego, iż po czwartym sparingu w końcu zaczęliśmy grać tak, jak zakładaliśmy. Przeciwnik raczej nie mógł nam przeszkadzać. Ja mam za zadanie przygotować nasz zespół i o ile w meczu z Flotą brak nam było kilku elementów w grze, o tyle teraz zagraliśmy tak, jak sobie tego życzyliśmy i tak, jak ćwiczyliśmy.
Marek Czerniawski (trener Chemika):
- To był pierwszy porządny sparing z mocną drużyną. Jak na pierwszy poważny mecz jestem umiarkowanie zadowolony, graliśmy w końcu z zespołem, który lada chwila zaczyna rozgrywki. To było szczególnie widać w operowaniu piłką, w swobodzie na boisku. Skończyliśmy pierwszy etap przygotowania, przygotowania ogólnego i wytrzymałości. I dzisiaj to było widać. Było kilka ciekawych momentów, gdy podnieśliśmy się po szybkiej stracie bramek. Mieliśmy sytuacje, mogliśmy zdobyć bramkę. Za dwa tygodnie wynik mógłby inaczej wyglądać. Dzisiaj mogliśmy zobaczyć jak się gra w Ekstraklasie. Cieszę się, że zawodnicy mogli zobaczyć, jak wygląda dyscyplina taktyczna i zaangażowanie. Myślę, że to będzie procentować. Teraz wiemy nad czym mamy pracować. Ruch pokazał nam nasze błędy w obronie. Nie układa się współpraca w tej formacji i wiemy nad czym teraz mamy pracować.
źródło: chemik.police.pl