Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej przedstawiono dziś panią Katarzynę Sobstyl, nowego prezesa Ruchu Chorzów. Wczoraj zastąpiła ona na tym miejscu dotychczasowego sternika „Niebieskich”, Marka Nowaka. – Jestem tutaj po to, aby wyprowadzić klub na prostą. Będę odpowiedzialna za inwestycje kapitałowe, w tym także i za pozyskiwanie sponsorów. Sprawami sportowymi nadal będą się zajmować dyrektorzy: Krzysztof Ziętek i Mirosław Mosór. To wspaniali fachowcy – powiedziała nowa pani prezes.
O sprawach finansowych z panią Sobstyl można by rozmawiać godzinami, choć jak sama przyznaje, od tej chwili wolnego czasu będzie miała bardzo niewiele.– Pracuję w firmie „Reporter” jako specjalista ds. finansów i teraz dodatkowo będę także sprawować funkcję prezesa w klubie. Do nowej roli podchodzę jako przedsiębiorca i zrobię wszystko, by wyniki finansowe klubu były dodatnie – zapowiada.
Pani Sobstyl wczoraj została przedstawiona drużynie oraz pracownikom klubu. Co mówi o sobie? - Nie napisałam książki o „Ogłoszeniach Matrymonialnych”, ani nie jestem przesądna, mimo iż urodziłam się w piątek 13-tego. Od czasu do czasu chętnie sobie popływam – uśmiecha się.
Decyzję o mianowaniu nowego prezesa podjął główny udziałowiec Sportowej Spółki Akcyjnej Ruch, Mariusz Klimek. – Mamy wizję i strategię rozwoju klubu, ale do tej pory nikt nie miał czasu na to, by go wdrażać. Marek Nowak był jednym z założycieli spółki, był wiodącą postacią i to między innymi dzięki niemu uratowaliśmy Ruch Chorzów! Niestety, podobnie jak inni udziałowcy klubu, nie ma on dostatecznie wiele czasu na to, by nadzorować jednocześnie własną firmę i klub piłkarski – uzasadnił odwołanie Marka Nowaka właściciel Sportowej Spółki Akcyjnej. – W jego miejsce została mianowana pani Katarzyna Sobstyl, która ma powierzone określone zadanie i z tego zadania zostanie w danym czasie rozliczona – powiedział Mariusz Klimek.
Podczas konferencji nie pominięto również tematu potencjalnych sponsorów. – Cały czas prowadzimy rozmowy. Każdy z udziałowców chciałby pozyskać inwestora, ale proszę wierzyć, że nie jest to wcale takie łatwe – tłumaczył Janusz Paterman, a Mariusz Klimek dodał: - Niewątpliwe ma na to wpływ zarówno sytuacja ekonomiczna jak i medialna. Ludzie nie chcą chodzić na stadiony pełne wyzwisk i awantur, a niestety takie są pierwsze skojarzenia z piłką nożną. Potencjalny sponsor nie chce być kojarzony z takimi zachowaniami.
Tymczasem 28 kwietnia odbędzie się posiedzenie Komisji Odwoławczej, na której zostanie rozpatrzona sprawa ukarania chorzowskiego klubu odjęciem 6 punktów, zakazem dokonywania transferów oraz nakazem spłaty 825 tysięcy złotych wierzycielom do końca maja. – Trudno z kimś negocjować mając przystawiony pistolet do skroni, bo dokładnie w takiej sytuacji stawia nas Wydział Dyscypliny. Głęboko jednak wierzymy, że na tym posiedzeniu wygra siła argumentów – tłumaczy główny udziałowiec spółki.
Na zakończenie konferencji Mariusz Klimek pragnął podziękować kibicom Ruchu za tak liczną frekwencję na stadionie w ostatnich spotkaniach i wyraził jednocześnie nadzieję, że podczas dzisiejszego meczu ze Śląskiem Wrocław sympatycy pożegnają byłego prezesa, Marka Nowaka i ciepło przywitają jego następczynię, Katarzynę Sobstyl.