Ruch Chorzów zamyka ostatnią klamrą warunki umowy ze Stadionem Śląskim, która dotyczy wynajmu obiektu na Wielkie Derby Śląska. Czy to oznacza, że "Niebiescy" regulują jeden ze swoich... długów?
Od wtorku ruszy sprzedaż biletów na mecz z Górnikiem Zabrze, który odbędzie się za miesiąc, 28 lutego. Nadal jednak nie wszystkie formalności organizacyjne zostały załatwione. Ten największego kalibru dotyczy wynajmu Stadionu Śląskiego. - Ruch nie ma jeszcze podpisanej umowy z nami, by zorganizować mecz derbowy z Górnikiem Zabrze. Większość warunków została już wynegocjowanych, ale trzeba dograć jeszcze kilka kwestii - twierdzi dyrektor Stadionu Śląskiego, Marek Szczerbowski.
Jutro, czyli we wtorek, władze chorzowskiego giganta mają podzielić się ostatnimi uwagami, zaś na początku przyszłego tygodnia ma się odbyć konferencja prasowa na Stadionie Śląskim. - Razem poinformujemy o podpisaniu umowy i przedstawimy informacje dotyczące Wielkich Derbów Śląska - zapowiada Marzena Mrozik, dyrektor ds. marketingu Ruchu.
Jak udało się dowiedzieć, klub z Chorzowa ma do uregulowania zaległości finansowe wobec Stadionu Śląskiego. Jesienią rozegrał na nim kilka meczów, których organizacja przyniosła straty. - Nie będę tego komentował, gdyż jest to tajemnica handlowa - mówi Szczerbowski. Rychłe sfinalizowanie rozmów i podpisanie umowy karze sugerować, aby kibice spali spokojnie.
Więcej na SportSlaski.pl