Zajmujący ósmą pozycję w tabeli piłkarze Ruchu Chorzów odpoczywają po trudach sezonu. Intensywnie pracują natomiast działacze. Rozmawiają oni z zawodnikami, którzy wiosną mogą zasilić drużynę prowadzoną przez Bogusława Pietrzaka. Jak na razie "Niebiescy" nie podpisali jednak kontraktu z żadnym nowym piłkarzem.
Chorzowianie w trakcie przerwy w rozgrywkach zainteresowani byli m.in. Radosławem Matusiakiem, który ostatecznie wybrał ofertę Widzewa Łódź i wiosną zagra w pierwszej lidze. Niewiele wiadomo na temat ewentualnego powrotu na Cichą zawodnika Wisły Kraków Marcina Baszczyńskiego. Piłkarz przyznał, że nikt z nim nie rozmawiał na temat przejścia do Ruchu. Również Grzegorz Podstawek z Polonii Bytom zapewnił, że nie kontaktował się z działaczami czternastokrotnych mistrzów Polski.
W ostatnich dniach zaczęto spekulować, że "Niebiescy" chcieliby pozyskać Dariusza Pawlusińskiego z Cracovii. Popularny "Plastik" - jak poinformował Dziennik Sport - podpisał jednak z "Pasami" nową umowę, która ma obowiązywać do 2012 roku. - Nigdzie nie jadę. Nie ucieknę z tego statku. Cracovia przypadkowo znalazła się w strefie spadkowej i trzeba z tego wybrnąć - mówi Pawlusiński.
Do zespołu Ruchu z wypożyczenia do GKS Katowice wrócił Łukasz Janoszka, autor czterech goli dla pierwszoligowca w rundzie jesiennej. - Liczymy, że wiosną będzie decydował o obliczu drużyny i przede wszystkim strzelał bramki - stwierdził dyrektor Ruchu Mirosław Mosór.
Z Katowic do Chorzowa powrócił również Grzegorz Domżalski, ale filigranowego zawodnika w kadrze nie widzi Bogusław Pietrzak i zawodnik szuka nowego klubu. Prawym pomocnikiem zainteresował się II-ligowy Jeziorak Iława. "Małego" chętnie widziałby w swojej drużynie szkoleniowiec Andrzej Błaszkowski, który trenował go jeszcze w Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie.
źródło: SportoweFakty.pl / Niebiescy.pl / Sport