- Nic nie napawa tak dumą jak to, gdy patrzysz na zawodnika grającego w reprezentacji Polski i możesz o sobie powiedzieć: brałem w tym udział - mówi w wywiadzie dla tygodnika Piłka Nożna właściciel Ruchu Chorzów, Mariusz Klimek.
- Nie ma sensu ukrywać - na razie jesteśmy tylko ligowym średniakiem. Ale za to w Młodej Ekstraklasie mamy najmłodszą drużynę, która spisuje się znakomicie. Wprowadzamy również największą liczbę młodych debiutantów do Ekstraklasy. W tym kierunku zmierzamy. Stawiamy zdecydowanie na młodzież i to wychowaną przez nas - mówi Mariusz Klimek.
- Nie zamierzamy sprowadzać zawodników z głośnymi nazwiskami. Też dlatego, iż mają zbyt wygórowane żądania finansowe. Ruchu po prostu na to nie stać. A poza tym obraliśmy już drogę. Młodzi, młodzi i jeszcze raz młodzi - dodaje właściciel Ruchu.
- Jeśli uda nam się wyszkolić kilku bardzo dobrych zawodników, a potem ich sprzedać, pojawią się ludzie którzy tak jak my, chcą inwestować w korzenie. Bo owoc się zerwie i odda dalej, a z korzeni wyrasta całkiem nowy. Nic nie napawa tak dumą, jak to, gdy patrzysz na zawodnika grającego w reprezentacji Polski i możesz o sobie powiedzieć: brałem w tym udział - przekonuje Klimek.
Mariusz Klimek, w plebiscycie Piłki Nożnej, został nagrodzony w kategorii Osobowość Roku 2008.
źródło: Piłka Nożna