Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowuje program, który zakłada dofinansowywanie modernizacji stadionów. Klubowi działacze i włodarze miast już zacierają ręce.
O tajemniczym programie pierwszy powiedział Marcin Rosół, szef gabinetu politycznego Ministra Sportu i Turystyki, który podzielił się dobrymi informacjami podczas uroczystej gali z okazji 60-lecia Górnika Zabrze. Słowa pracownika ministerstwa wzbudziły entuzjazm - Zabrze przygotowuje się bowiem do wielomilionowej inwestycji, która ma zapewnić miastu nowoczesny obiekt piłkarski.
- Na razie trudno mówić o szczegółach, ponieważ program jest w trakcie przygotowywania. Zakłada jednak dofinansowywanie modernizacji stadionów tak, by dostosować obiekty do wymogów nowej ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych - wyjaśnia Małgorzata Pełechaty, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Sportu i Turystyki. Podczas spotkania Rosół stwierdził, że Zabrze może liczyć na dofinansowanie remontu stadionu kwotą, która będzie stanowić 50 procent wartości całej inwestycji.
- Powtarzam, że szczegóły programu nie są na razie znane. W pierwszej kolejności program na pewno będzie dotyczyć drużyn, które grają w ekstraklasie. Minister Mirosław Drzewiecki już niebawem podzieli się szczegółami. Miasto Zabrze oraz Górnik już wkrótce będą mogły złożyć wniosek o dofinansowanie przebudowy stadionu - dodaje Pełechaty.
Na program z nadzieją patrzą też w Chorzowie. Ruch również czeka bowiem na gruntowny remont obiektu przy ulicy Cichej. - Jeżeli ten program rzeczywiście zostanie zrealizowany, to będzie milowy krok dla rozwoju polskiej piłki nożnej. Nowoczesne stadiony to konieczność, potrzeba chwili. Właścicielem stadionu Ruchu jest miasto, ale jeżeli znajdzie się dla nas furtka, dzięki której moglibyśmy uczestniczyć w tym programie, to chętnie z niej skorzystamy. Z niecierpliwością czekam na przepisy wykonawcze - mówi Katarzyna Sobstyl, prezes Ruchu. Te mają być znane w pierwszej połowie przyszłego roku.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice