Martin Fabusz (napastnik Ruchu):
- Cieszymy się bardzo z tego zwycięstwa, bo było nam ono bardzo potrzebne. Nie grałem w ostatnich meczach, ale potrafiłem się z tym pogodzić. Teraz jestem bardzo zadowolony, że trener dał mi szansę się pokazać od pierwszych minut. Mam nadzieję, że udało mi się spłacić dług zaufania. Teraz czekają nas ciężkie mecze u siebie i z Wisłą i Legią. Musimy w tych spotkaniach zapunktować. (rob)
Tomasz Brzyski (napastnik Ruchu):
- Remek Jezierski dostał kontuzji na rozruchu i trener zdecydował, że Balaz zagra na lewej pomocy, a ja na ataku. Cała drużyna dzisiaj dobrze zagrała. Chwała Fabuszowi za to, że strzelił bramkę. W końcu udało nam się zdobyć pierwszego gola na wyjeździe. Dzisiaj szansę dostali Słowacy i widzę, że ją wykorzystali. I bardzo dobrze, bo mamy dzięki temu rywalizację w drużynie.
Odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo na wyjeździe. We wcześniejszych meczach też nie zagraliśmy źle . Nie potrafiliśmy wykorzystać sytuacji, które sobie stworzyliśmy. Myślę, że nieźle wyglądaliśmy w meczu ze Śląskiem, ale cóż. Dzisiaj pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę i wygrywać na wyjeździe. (rob)
Marcin Zając (pomocnik Ruchu):
- Był to dla nas bardzo ważny mecz, bo wiedzieliśmy, jakie są wyniki innych meczów. Już w ostatnim spotkaniu w nasze poczynania wkradła się przez to nerwowość. Musieliśmy dziś wygrać i udało się. Szkoda tylko, że nie udało mi się strzelić bramki. Myślę, że zasłużyliśmy na wygraną. Cieszymy się, że przerwaliśmy złą passę wyjazdową. (neo)
źródło: Niebiescy.pl