Czesław Michniewicz (trener Arki):
- Nie zagraliśmy wielkiego spotkania, ale pokazaliśmy wielką ambicję i determinację. To wystarczyło do tego, by zdobyć punkt. Mam nadzieję, że ten remis będzie małą gwiazdeczką optymizmu dla moich chłopaków. Bo najczęściej przegrywamy jedną bramką. Szkoda, że wypadł Wachowicz, który otrzymał czwartą żółtą kartkę. Nasz atak z początku sezonu praktycznie nie istnieje. Szansę gry otrzymają teraz Marcin Chmiest czy Grzegorz Niciński.
Bogusław Pietrzak (trener Ruchu):
- Nie było to wielkie widowisko. Więcej szczęścia było po stronie przeciwnika. Mieliśmy sytuacje, po których musiały paść bramki. Wiedzieliśmy, że to będzie ciężkie spotkanie. I takie było. Uprzedzałem chłopaków przed tym meczem. Nie dotrzymaliśmy kroku w pierwszej połowie rywalowi w aspekcie walki fizycznej. Lepiej było już w drugiej połowie. Wtedy to my prowadziliśmy grę. Niestety, nie wykorzystaliśmy swoich okazji. Gramy dalej.
źródło: Niebiescy.pl