strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Debiut na giełdzie 13. listopada
  • Data: 22.10.08; 13:02  Dodał: Neo
Ruch Chorzów, obecnie klub środka ligowej tabeli, z jednym z najniższych budżetów w naszej ekstraklasie, 13. listopada ma trafić na giełdę. Jako pierwszy klub sportowy w Polsce.

Po co Ruchowi ten ruch? Zwłaszcza w momencie, kiedy giełdy dołują, a spółki różnych branż, będące już na progu parkietu, schodzą w popłochu z tej drogi. Każdy klub sportowy naznaczony jest piętnem nieprzewidywalności, co w języku rynku oznacza inwestycję wysokiego ryzyka. Ostatnia wojna rządu z PZPN też nie będzie sprzyjać giełdowemu debiutowi. - Nie da się przewidzieć, kiedy będzie ten najlepszy moment do wejścia na parkiet - potwierdza Mariusz Klimek, główny udziałowiec Ruchu Chorzów SA (ponad 60 proc. akcji) i członek rady nadzorczej klubu.

Czy w czasach kryzysu droga na giełdę nie jest dla Niebieskich samobójcza? - Spółki z klasycznego biznesu wycofują się z giełdowych projektów albo spowalniają procedury - mówi Grzegorz Pędras, prezes Secus Asset Management w Katowicach, który wprowadza Niebieskich na giełdę. -Zdajemy sobie sprawę ze stanu rynku głównego i alternatywnego, ale tu mamy do czynienia z całkiem inną jakością i odwołujemy się do całkiem innych inwestorów, którzy z powodów emocjonalnych będą chcieli związać się z Ruchem. To do nich kierujemy tę ofertę. Dlatego postanowiliśmy na nic się nie oglądać i iść własną drogą.



Już w 2002 r. jako pierwsza zapowiadała wejście na giełdę Wisła Kraków, należąca do Bogusława Cupiała, właściciela Tele-Foniki w Myślenicach. Potem właściciel wycofał się z pomysłu. Wisła, oceniana jako najbogatszy klub w kraju, miała takie zaplecze finansowe, że nie musiała szukać pieniędzy na parkiecie. O możliwości wejścia na giełdę Legii Warszawa mówi się od kilku lat. Przeszkodą miał być brak nowoczesnego stadionu. Teraz właściel klubu, koncern ITI, zapowiada, że debiut nastąpi w 2012 r.

Od lat na giełdę zmierza Lech Poznań, który po fuzji z Amicą Wronki ma dzisiaj potężne finansowe zaplecze w Holdingu Amica. W kolejce na giełdę chciało ustawić się Zagłębie Lubin, połączone finansową pępowiną z bogatym KGHM, ale po korupcyjnych aferach potrzeba będzie czasu na uspokojenie atmosfery wokół klubu.

Dlaczego od lat giełda pozostaje tylko w planach naszych klubów? - Właściciele lub główni sponsorzy mają swoje strategie i interesy związane z zarządzanymi klubami - komentuje działacz śląskiej piłki nożnej. Giełdowe reguły gry wymuszają transparentność w funkcjonowaniu klubu, stąd pewnie ostrożność przed położeniem kart na stół. - Wyczuwam obawy - dodaje. -Znikną choćby transfery rozliczane w dwóch ratach: jedna na stoliku, druga pod. Zniknie albo zmieni swoje oblicze lewa kasa zasilana z różnych źródeł, choćby poprzez kombinowanie liczbą kibiców na meczach. Działacze zgadzają się, że giełda cudownie nie naprawi polskiej piłki. - Ale wymieńcie działaczy, którzy mentalnie tkwią w czasach filmowego "Piłkarskiego pokera", kiedy kluby były zakładowe lub resortowe - mówią. Im więcej klubów pójdzie w ślady Ruchu, tym lepiej.

W 2004 r., kiedy Mariusz Klimek, właściciel znanej odzieżowej firmy Reporter, wiązał się z Ruchem Chorzów, Niebiescy okupowali jedno z ostatnich miejsc w II lidze i byli blisko degradacji do III ligi. Narastały długi, z Ruchu uciekał, kto mógł, piłkarze strajkowali, PZPN zakazał dokonywania transferów. Ruch Chorzów znalazł się nad przepaścią i nie było chętnych do wyciągnięcia pomocnej dłoni.

Ostatnim wielkim sukcesem Ruchu Chorzów było mistrzostwo Polski w sezonie 1988/89 (14 w historii powstałego w 1920 r. klubu). - Przeżywałem wtedy z Ruchem piękne chwile - wspomina Klimek i tłumaczy, dlaczego zgodził się, choć bez entuzjazmu, wspomagać Niebieskich. O pomoc poprosił go Jerzy Wyrobek, wówczas trener, wcześniej znakomity piłkarz. Początkowo za logo Reportera na koszulkach szły do klubu sportowe ubrania i pieniądze. To pomagało utrzymać Ruch przy życiu, ale nie pozwalało podnieść z dna. Nie była w stanie dokonać tego ówczesna sportowa spółka akcyjna, zadłużona po uszy. Działacze nie potrafili zrozumieć, że Ruch Chorzów powinien działać jak zwykła rynkowa firma. - Przekonałem kilka osób do utworzenia nowej spółki - mówi Klimek. Powstała w 2005 r. Przejęła to, co najcenniejsze - markę Ruchu Chorzów i to, co najgorsze - prawie 5 mln zł długu wobec piłkarzy i PZPN. Większość akcji nowej spółki trafiła do Reportera i Klimka jako osoby prywatnej; część kupił Dariusz Smargowicz, jeden z głównych udziałowców giełdowej spółki PRONOX, który został szefem rady nadzorczej; niewielką liczbę akcji posiada także Mariusz Śrutwa, legendarny piłkarz Ruchu Chorzów.

Niebiescy wrócili do ekstraklasy po dwóch i pół roku od przejęcia Ruchu przez nowych właścicieli. Nie było łatwo. Klimek mówi, że jeszcze w II lidze starzy wyjadacze próbowali kilka razy utopić go w piłkarskim bagnie, ale dał radę. Po przejęciu Ruchu Chorzów powiedział, że jego misją jest stworzenie atmosfery święta piłkarskiego, w której ligowy mecz byłby jednym z rodzinnych wydarzeń. Marzy o kibicach, którzy przychodzą na stadion trzy godziny przed pierwszym gwizdkiem i opuszczają trzy godziny po ostatnim.
Katarzyna Sobstyl, pierwsza kobieta rządząca piłkarskim klubem, podkreśla, że została powołana na prezesa zwykłego rynkowego przedsiębiorstwa, w którym mają obowiązywać jasne zasady funkcjonowania. Zaczęła od uzdrowienia finansów. Nie rozmnożyła cudownie budżetu Niebieskich, ale doprowadziła do jego przejrzystości. - Kontrolujemy każdą złotówkę wychodzącą z klubu i do niego przychodzącą. Budżet Niebieskich sięgnie w tym sezonie ok. 10 mln zł i jest jednym z najmniejszych wśród czołowych klubów. Tworzą go środki płynące z ekstraklasy, wpływy z transmijsji meczów, dotacje od sponsorów, wpływy ze sprzedaży biletów i pamiątek. To wystarcza na skromną codzienność i spłacanie długów, ale już nie na rozwój. Ruchowi nie udało się pozyskać strategicznego sponsora choćby na miarę firmy Allianz, która postanowiła zainwestować w Górnika Zabrze. - Ale rozmowy trwają zapewnia prezes. Nieoficjalnie mówi się, choć w Ruchu nikt tego nie potwierdza, że wymarzonym partnerem mógłby być Arcelor Mittal Poland. - Myślę, że wejście na giełdę znakomicie przybliży nas do strategicznego inwestora - uważa Klimek.

Wejście na giełdę początkowo nie było brane pod uwagę przez właścicieli Ruchu Chorzów. To sama GPW zrobiła ukłon w kierunku takich niewielkich spółek, tworząc w 2007 r. alternatywny system obrotu NewConnect. Oferta skierowana jest do młodych i dynamicznych firm, którym zastrzyk kapitału da szansę wykorzystania ich biznesowego potencjału. - Debiut na NewConnect odbywa się początkowo poprzez zamkniętą ofertę prywatną, skierowaną do maksimum 99 inwestorów - tłumaczy Pędras. Na tym rynku obowiązują uproszczone procedury i niższe są koszty debiutu.

W pierwszym rzucie znajdą się na giełdzie akcje stanowiące ok. 25 proc. wartości spółki. - Pojawili się kolejni chętni na akcje, więc jeszcze raz w tym roku wybierzemy inwestorów, ale na parkiet nie rzucimy więcej niż 35 proc. akcji - informuje Klimek. Pozostałe poczekają na wielkiego strategicznego partnera.

Na początku września na rynku NewConnect notowano 65 spółek o łącznym kapitale ponad 1,4 mld zł. To przede wszystkim firmy związane z informatyką, mediami elektronicznymi, biotechnologiami i energią alternatywną. Kto kupi akcje klubu piłkarskiego? -Jestem przekonany, że pojawi się zupełnie inny rodzaj inwestorów - mówi Pędras. To inwestorzy emocjonalni, jakich na giełdzie jeszcze nie było. Klimek zakłada, że będą to kibice i fani Ruchu, którzy w ten sposób będą chcieli bardziej związać się i identyfikować z klubem. Na pewno na akcje nie rzucą się gracze żądni szybkiego zysku. - To inwestycja w swoje upodobania, wspomnienia. Inwestycja na lata.

źródło: Polityka



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności