Już w najbliższy poniedziałek o godz. 20:00 zapraszamy na nasz chat z piłkarzem Ruchu Chorzów - Dawidem Bartosem.
Jeśli chesz dowiedzieć się czegoś więcej o naszym piłkarzu i zadać mu jakieś pytanie, to musisz tego dnia być z nami!
Serdecznie zapraszamy!
Poniżej prezentujemy krótką biografię Bariego:
Dawid Bartos urodził się 25. grudnia 1978 w Świętochłowicach. Jest wychowankiem naszego klubu. Jest wszechstronnym zawodnikiem. Grał w Ruchu niemal na każdej pozycji poza bramką.
W sezonie 97/98, kiedy to zaistniał po raz pierwszy w drużynie Niebieskich, zdobył w 15. spotkaniach jedną bramkę. Niestety kolejny sezon był już dużo gorszy. Dawid nie potrafił znaleźć zaufania u szkoleniowców; z reguły zasiadał na ławce rezerwowych bądź na trybunach. Kolejne sezony spędził na wypożyczeniu w Hetmanie Zamość i K.S. Myszków. Rozegrał tam sporo udanych spotkań, jednak nadal nikomu nie zależało na powrocie Dawida do Chorzowa.
Bartos nie potrafiąc znaleźć lepszego klubu w Polsce zdecydował się wyjechać do Niemiec i znaleźć formę w klubach występujących w niższych ligach. (m.in. SG Sonnenhof Grossaspach 4 liga). Jak twierdzi – pobyt w Niemczech nie był stracony: ,, Poznałem profesjonalne podejście do futbolu naszych zachodnich sąsiadów, a także nauczyłem się na boisku walczyć - stwierdził Bartos. Po spadku Ruchu Chorzów do II ligi, sytuacja kadrowa zespołu pogarszała się z dnia na dzień. Działacze Ruchu, a w szczególności nowy trener Chorzowian – Jerzy Wyrobek, postarał się o powrót Dawida Bartosa do klubu.
Był to strzał w dziesiątkę. Dawid swoja postawą na boisku szybko wywalczył miejsce w składzie. Stał się zawodnikiem nie do zastąpienia na prawej pomocy bądź obronie. Zdobył kilka pięknych bramek, zanotował wiele asyst. Stał się silną podporą Ruchu. Na dzień dzisiejszy nikt nie wyobraża sobie Ruchu bez Dawida. W ostatnich miesiącach, Bartos zastępował na środku obrony, kontuzjowanego Piotra Mosóra. Udowodnił i tym razem, że jest wszechstronnym zawodnikiem i potrafi grać zarówno w ofensywie jak i defensywie.
Niektórzy mówią, że Dawid planował zrezygnować z zawodowego futbolu, jednak mimo zawirowań na początku swojej kariery, udało mu się ustabilizować formę i co najważniejsze robić to co w życiu najbardziej kocha – grać w Ruchu!