Po wygranej w Lesznie, Apator jest coraz bliżej Drużynowego Mistrzostwa Polski. W niedzielę w Toruniu odbędzie się rewanż, na którym zapewne zjawi się komplet widzów. Tymczasem surową karę otrzymało Atletico Madryt. Za zamieszki podczas meczu z Olympique Marsylia, drużyna z Hiszpanii będzie musiała rozegrać 3 mecze w europejskich pucharach z dala od Vincente Calderon. Kibiców Widzewa spotkało natomiast wiele problemów na wyjeździe do Pruszkowa.
Apator Toruń: W niedzielę żużlowcy Apatora Toruń zrobili wielki krok w kierunku zdobycia Drużynowego Mistrza Polski. "Anioły" w wyjazdowym meczu pokonały Unię Leszno 49:41 i to oni przed rewanżowym spotkaniem, które odbędzie się w najbliższą niedzielę, znajdują się w lepszej sytuacji. Bilety na finałowe spotkanie sprzedają się bardzo dobrze i nikt nie ma wątpliwości, że obejrzy je komplet, 14 tysięcy widzów.
Wracając do pierwszego spotkania, które odbyło się w Lesznie, należy dodać, że na wyjazd wybrało się dwa tysiące torunian! Nasi przyjaciele prowadzili dobry doping i stworzyli oprawę składającą się z transparentu "Uderz w Puchara", sektorówki oraz rac. W trackie prezentacji, z sektora gości zostały wyrzucone serpentyny. Po 13 biegu nasi bracia odpalają jeszcze ognie bengalskie.
Atletico Madryt: Atletico ukarane! UEFA nałożyła sankcję na klub naszych przyjaciół za naganną organizację meczu z Olympique Marsylia i dopuszczenie do starć pomiędzy chuliganami obydwu drużyn, do których doszło przed dwoma tygodniami.
Klub z Madrytu najbliższe trzy spotkania w europejskich pucharach, które rozegra w roli gospodarza, będzie musiał rozegrać minimum 300km od Madrytu. Grzywna obejmie spotkania z Liverpoolem (22 października) i PSV (26 listopada). Ponadto na klub z Estadio Vicente Calderon nałożono grzywnę w wysokości 150.000 euro. Atletico na pewno jednak będzie się odwoływać od wymierzonej kary.
Elana Toruń: W ostatnim spotkaniu Elana Toruń zremisowała bezbramkowo na wyjeździe z Chemikiem Police. Na meczu zameldowało się 32 kibiców "żółto-niebieskich", którzy przez całe spotkanie dopingowali swój zespół. W drodze powrotnej w Szczecinie nasi bracia mieli kontakt wzrokowy z ekipą Gwardii Koszalin, ale do niczego nie doszło (za duża obstawa). Kolejny mecz Elanowcy rozegrają 18. października z Nielbą Wągrowiec. Będzie to ostatnie spotkanie rundy jesiennej, ale dodajmy, że w tym roku odbędą się jeszcze dwie potyczki z rundy wiosennej.
Widzew Łódź: (autor: Ryan)
Normą w tym sezonie stają się już problemy kibiców Widzewa przy okazji meczów poza Łodzią. Niedzielny wyjazd do Pruszkowa na mecz ze Zniczem także miał stać pod znakiem "zakazu". Tym razem odpowiedzialnością za pustą klatkę obwiniali się między sobą: Zarząd Znicza oraz policja. Ci pierwsi pocztątkowo chcieli gościć Widzew na swoim obiekcie, ale Policja nie wyraziła zgody obawiając się, że do 120-osobowej klatki zjedzie minimum tysięczna Czerwona Armia. W trakcie zawodów sytuacja się odwróciła i to rzekomo policja była gotowa wpuścić Widzew, lecz władze klubu były na NIE. Trzeba było sobie radzić, ale po kolei.
Organizator postanowił sprzedawać bilety na ten mecz w dniu imprezy, w godz 14-15:30. Maksymalnie 2 bilety kupić mogła 1 osoba zameldowana w okolicach Pruszkowa. Od godz. 13-ej działali już Nasi przyjaciele z miejscowych FC (m.in. East Side, Widzewska Warszawa, FC Sochaczew itd.) Markowy rywal oraz debiutujące tego dnia oświetlenie spowodowały, że pod kasami uzbierał się tłum ludzi. Liczne kombinacje i trud opłacił się. Praktycznie każdemu chętnemu udało się nabyć wejściówkę.Co z tego jednak, skoro organizator uparł się, żeby na stadion wejśc mogli tylko zameldowani w Mazowszu.
Sztuka ta udała się nielicznym. Ok. 50-osobowa grupa zasiadła między gospodarzami. W 30min wstała i oznajmiła wszystkim swoje stanowisko: tradycjne "Jesteśmy zawsze tam, gdzie Nasz Widzewek gra" oraz głośne "Piłka nożna dla kibiców". I przy konsternacji i totalnemu zaskoczeniu miejscowych opuściła obiekt solidaryzując się z blisko 300-osobową resztą fanów. Wszyscy udali się na drugą stronę stadionu, gdzie w parku, za rzeką przez płot spróbować obejrzeć mecz i dopingować swoją drużynę.
Fani Znicza kilkukrotnie solidarnie krzyknęli "Piłka nożna dla kibiców", a następnie strzelali serią bluźnierstw pod adresem Widzewa. Bez komentarza.
Mecz przyciągnął na stadion rekrodową frekwencję. Z akcentów ultras można jedynie odnotować próbę prezentacji kibiców Znicza. Lecz z powodu konfliktu z ochroną udało im się jedynie wywiesić trans "Tędy przeszła Warszawa".
Po meczu policja wyjątkowo długo trzyma wszystkich kibiców Widzewa w parku. Ze strony udających się do domów miejscowych trwa w tym czasie festwial bluzgów i napinki. Jednym „chuliganom z kamieniami” udaje się też wybić szybe w pustym widzewskim busie. Gratulujemy odwagi i umiejętności sprinterskich!
Podsumowując: Widzewiacy po raz kolejny udowodnili, że ich fanatyzmowi i miłości do klubu nie są w stanie zagrozić żadne zakazy, straszenie zawracaniem na trasie i różnorakimi sankcjami. Ok. 300-osobowa grupa stawiła się w Pruszkowie i robiła wszystko, by móc wspomóc dopingiem swój klub. Miejmy nadzieję, że takich wyjazdów będzie w przyszłości jak najmniej.
Ne meczu obecnych 3 kibiców Ruchu. Pozdrowienia dla Nich oraz podziękowania dla mazowieckich FC za pomoc z biletami.
Po meczu w Pruszkowie, zniszczony został bus Widzewiaków (przednia szyba i maska). Koszt naprawy 900zł. Chłopaki zbierają pieniążki na ten cel. Na Forum Widzewa przyklejony jest temat z aukcją gadżetów http://ewidzew.pl/forum2/viewtopic.php?f=5&t=1810 Kontaktować w sprawie odbioru przedmiotów lub dodania własnych do aukcji można się z użytkownikiem Ryan z Forum Widzewa.
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na