Słowacki szkoleniowiec sporo zmieniał w składzie chorzowskiego zespołu w ostatnich dwóch meczach. Po przegranym pojedynku w rozgrywkach ekstraklasy z Odrą Wodzisław (0-3), Duszan Radolsky postanowił wykorzystać okazję i poeksperymentować z obsadą praktycznie każdej pozycji. Ruch na początku sezonu - mimo dobrych wyników - raził olbrzymią ilością błędów i w wielu przypadkach tylko na skutek nieporadności rywali kończyło się bez konsekwencji. - Szukałem różnych rozwiązań, ponieważ sezon jest długi, a ja muszę widzieć jakimi możliwościami dysponują moi piłkarze. Przytrafią się przecież kontuzje, choroby czy kartki i wtedy nie będzie czasu na eksperymentowanie. Spotkania Pucharu Ekstraklasy są znakomitą okazją do tego, aby sprawdzić zmiennika, przestawić podstawowego piłkarza na inną pozycję czy po prostu pokombinować w składzie - tłumaczy Radolsky.
W meczach pucharowych Słowak dał więc szansę gry dwóm rezerwowym bramkarzom: Robertowi Mioduszewskiemu i Matko Perdijiciowi. Na boisku zaprezentowali się także młodzi piłkarze: Daniel Feruga, Maciej Sadlok i Michał Haftkowski. Zagrał też Chorwat Toni Golem, który miał zostać wypożyczony do ligi austriackiej, ale ostatecznie pozostał w Chorzowie, oraz Ireneusz Adamski wracający do składu do chorobie.
Największe wrażenie robi jednak dobra postawa Ariela Jakubowskiego na pozycji kryjącego obrońcy. W obliczu słabszej dyspozycji Krzysztofa Nykiela czy Wojciecha Grzyba, Jakubowski ma spore szanse na występy w spotkaniach ligowych. Radolsky powinien być także zadowolony z dyspozycji wspomnianego Adamskiego i powracającego do składu po kontuzji Marcina Nowackiego. - "Mały" praktycznie przez trzy miesiące nie grał w piłkę, ale widać, że powoli dochodzi do siebie. Bardzo wierzę w tego chłopaka i liczę, że dojdzie jeszcze do wysokiej formy - mówił Radolsky, który jest zasmucony kolejną falą kontuzji jaka dotknęła piłkarzy Ruchu. Spotkania PE pechowo zakończyły się bowiem m.in. dla Adamskiego, Mioduszewskiego, Nykiela, Jakubowskiego i Pavola Balaza. - Mam nadzieję, że to drobne urazy i chłopcy szybko wrócą do zdrowia- mówi trener. Radolsky nie ukrywa, że postawa piłkarzy w PE może mieć wpływ na skład Ruchu na piątkowy mecz ligowy z Cracovią. - Zebrałem wiele informacji o moich piłkarzach. Mam wnioski zarówno pozytywne jak i negatywne. Na pewno będą miały wpływ na ustalanie składu na kolejne spotkania. Pozwólcie jednak zachować mi to w tajemnicy do dnia meczu - podkreśla szkoleniowiec.
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na