Chorzowianie po raz drugi ponieśli porażkę w trakcie zgrupowania w Grecji. Tym razem drużyną lepszą drużyną okazał się trzecioligowiec z Trípolisu - Astéras. Pierwsza bramka padła dopiero w 38 minucie, kiedy to Jarosława Paśnika pokonał Paleonídis. W przerwie Marek Wleciałowski desygnował do gry m.in. Piotra Ćwielonga, który już po dwóch minutach pobytu na placu gry, umieścił piłkę w siatce rywala.
Wynik remisowy utrzymał się aż do 80 minuty meczu. Wówczas sędzia podyktował rzut karny dla beniaminka greckiej trzeciej ligi. Do piłki podszedł Katsarós i bez problemu pokonał chorzowskiego bramkarza.
W sparingu nie wystąpili dwaj ex piłkarze Odry Wodzisław - Wojciech Grzyb i Wojciech Myszor. Obaj zawodnicy po leczeniu kontuzji wrócili już do normalnych treningów z resztą drużyny, lecz sztab trenerski wolał nie ryzykować. Kolejne spotkanie towarzyskie "Niebiescy" rozegrają w środę. Ich rywalem nie będzie byle kto, bo były klub Krzysztofa Warzychy - Panathinaikós Ateny.
Astéras Trípolis 2:1 (1:0) Ruch Chorzów
Strzelcy:
Paleonídis 38', Katsarós 80' (karny) - Ćwielong 47'
Skład Ruchu: Paśnik - Petasz, Balul, Klaczka, Starowicz - Foszmańczyk, Pulkowski, Wawrzyńczok - Bizacki, Markiewicz, Śrutwa.
Ponadto zagrali: Baran, Bartnik, Smarzyński, Bonk, Makuch, Mikulenas, Basta, Ćwielong i Łudziński.