Kibice relacjonują wydarzenia z powrotu z Sosnowca (filmiki)
Data: 12.08.08; 11:37 Dodał: Redakcja
Prezentujemy pierwszą część opisów świadków i poszkodowanych ataku policji na kibiców Ruchu Chorzów, który wydarzył się podczas powrotu sympatyków z meczu z Sosnowca w sobotę. Jesteśmy też w posiadaniu dwóch filmików, które zostały nagrane w pociągu.
Informujemy, że niektóre fragmenty relacji zostały zredagowane przez naszą redakcję pod względem interpunkcyjnym. Nie ingerowaliśmy natomiast w opis całego wydarzenia przekazanego przez kibiców.
"Widziałem kilka roztrzaskanych głów i kulejących chopców" - relacja Barszcza.
Wyszedłem z tyłu pociągu. Nagle psiarnia podleciała z pałami i zaczęła nas pałować. Niedaleko mnie stały małe dzieci, staranowane przez uciekających kibiców... Każdy dostał nieźle po głowie. Widziałem kilka roztrzaskanych głów i kulejących chopców. Na dodatek psiarnia, jak my już siedzieliśmy w pociągu w kierunku do Chorzowa, „napsikała” nam gazu do przedziału, nie patrząc na to, że z nami siedziało kilka dzieci. Młodsi zaczęli się dusić i jakby nie reakcja starszych chłopów, którzy podstawili ich pod okno, to nie wiem co by się stało...
Filmik - policja gazuje kibiców Na filmie wyraźnie słychać starszą osobę, która woła "Ludzie, co wy robicie", a także widać młodego kibica, któremu pomagają inne osoby, by ten się nie udusił. (autor: Lazi)
"Dostałem uchwytem z broni gładkolufowej w plecy. Upadłem" - relacja Jarka.
Gdy zatrzymaliśmy się na dworcu w Katowicach, oczekując na pociąg w stronę Chorzowa Batorego już doszło do prowokacji z strony policji, użyli pałek, a na dodatek spryskali nas tym świństwem, czyli gazem pieprzowym! Gdy podjechał pociąg w stronę dworca Chorzów Batory, ja wszedłem do pierwszego przedziału (nie było w nim nawet miejsca). Stałem przy drzwiach wejściowych do pociągu, policja chciana wejść, ale nie było jak (powtarzam nie było miejsca żeby ktokolwiek wszedł, ale policja musiała. Wepchała nas za pomocą tarcz, pchali nas do przedziału(jak świnie na rzeź). Pamiętam, że jeden celował w nas z broni gładkolufowej, pamiętam twarz starszego pana(chyba był z wnukiem) bojąc się o swoje i wnuka zdrowie chciał zamknąć drzwi z przedziału i wtedy się dopiero zaczęło bicie pałami i wpuszczanie gazu do przedziału! Zatrzymaliśmy się gdzieś w połowie przedziału. H. mówił co oni robią - że tu są zwykli ludzie, że zostanie napisane stosowne pisemko do policji, jak nas traktują i nie tylko nas, no bo i zwykłych ludzi też (pasażerowie pociągu)! To policja za wszelka cenę chciała zatrzymać H. Tylko i wyłącznie im na tym zależało, gdy nie potrafili do niego dojść, zaczęli nas bić pałkami. Ja dostałem uchwytem z broni gładkolufowej w plecy. Uderzenie było, aż tak silne, że upadłem i zostałem na podłodze leżeć. Gdyby nie inne osoby mnie nie podniosły, to zapewne policja by mnie zdeptała (by tylko dojść do H.) Zapewne też by mnie zatrzymali gdybym tam dalej leżał!!! Jeden z kibiców NIEBIESKICH otworzył drzwi pociągu, akurat zostały otwarte drzwi, które nie prowadzą na peron, tylko na przeciwny tor. Wszyscy wypadliśmy na zewnątrz. Na szczęście na torach pociąg już tam stał, bo gdyby akurat jechał pociąg, to mogło by się to bardzo źle skończyć dla nas wszystkich. Aż strach pomyśleć co by było!!! Ale oczy wicie to by był tylko wypadek, a policja by nie była niczemu winna!!!
Policja atakuje kibiców w przedziale Na filmiku wyraźnie słychać, jak kibice zarzucają policjantom przekroczenie swoich uprawnień (autor: Kaczor)
"Nagle przedział otwiera "policja" i uderza gazem" – relacja Piotrka.
Na dworcu w Szopienicach byłem wraz z kolegami w ostatnim wagonie/ przedziale, gdy nagle weszła "policja". Zaczęli wchodzić, uderzać tarczami i pałami, nie oszczędzając nikogo, bijąc od razu po plecach... i ich wyzwiska np. „wypierdalać stąd, wydupiać śmierdziele”!
Po wysiadce na dworcu w Katowicach kibice zaczęli śpiewem Ruch Ruch HKS i nagle... ucieczka. "Policja" zatrzymuje nas na schodach, tłum naciera... Pały, gaz i tarcze w ruch... jeden koleś leży na ziemi, "policjant" trzyma mu nogę na klatce, bije go pałą i woła: "Wstawaj kurwo i spierdalaj!" Jeden koleś filmuje to telefonem a jeden z prewencyjnych "policjantów" woła, by ten oddał ten telefon, ale ochroniliśmy go.
Po wejściu do następnego pociągu "policja" przeciskała nas coraz bardziej do przodu i już prawie miejsca nie było... Weszliśmy do przedziału i wszyscy spokojnie patrzą na to, co wyrabiają z kibicami funkcjonariusze. Nagle przedział otwiera "policja" i uderza gazem. Po około 5 minutach widzimy, jak zabierają w kajdankach H. i kibice zaczynają wołać: "zostaw kibica, Ty..." ale szybko się uspokajają, bo "policja” znów otwiera przedział, chwyta jednego z kibiców, celuje mu w twarz gazem i strzela! Pociąg rusza..
Dworzec w Batorym. Wszyscy szybko wychodzą z pociągu "pozdrawiając" policjantów za te zdarzenia. Policja otwiera ogień, uderza gazem itd. Wszyscy uciekają... To nie koniec. "Policja" bawi się w gestapowską łapankę! Zatrzymują m.in. taksówki i ci co mają na sobie barwy, zostają wyszarpani z samochodów i wrzucani do radiowozów...
"Także w Mysłowicach policjanci zaatakowali grupę kibiców Ruchu" - relacja Miniuna.
Nie tylko w Katowicach i ChoRzowie, ale także w Mysłowicach( w Kosztowach) policjanci zaatakowali grupę kibiców Ruchu za to, że jadąc autobusem śpiewali i pozdrawiali przyjacieli z Torunia. Gdy wysiedliśmy na przystanku policja kryminalna zaatakowała kilku z nas używając pięści i nóg. Następnie skuwając i zastraszając nas powiedzieli, że to jeszcze nie koniec i naszym kolegom też się dostanie. Gdy wypuścili moich kolegów, to jeden wyszedł z wybitym palcem, drugi z podrapanymi plecami i rozdarta koszulka!!!!
W pociągu z Torunia do Sosnowca – relacja fana z Myszkowa.
Wszyscy wysiedliśmy na dworcu w Sosnowcu i wszystko było dobrze tylko do czasu. Kiedy byliśmy w połowie drogi jakiś policjant coś powiedział do kibica, a ten mu odpowiedział. Policjant używając sprzętu zaczął zaczepkę, a wtedy kibice Elany wstawili się za bratem i chcieli uspokoić sytuację, ale wtrąciła się większa ekipa policji i zaczęli wszystkich okładać pałkami i gazem pieprzowym. Całe tyły były oślepione każdy miał coś ze wzrokiem, brudne rzeczy itd. Policjanci później nawet nie pozwalali się zatrzymać poszkodowanym, żeby wymyć twarze od gazu pieprzowego. Widziałem tą sytuację, ale nie dokładnie. Tak więc nie zapewniam, że tak to się zaczęło. Opisuję to po tym, co wdziałem, jak i z opowiadań kolegów.
"Policja od wyjścia ze stadionu zachowywała się bardzo agresywnie" - relacja Oczoko.
Nie byłem świadkiem tych zdarzeń, ale chciałem powiedzieć, że policja już od samego wyjścia ze stadionu zachowywała się bardzo agresywnie względem kibiców. Na drodze prowadzącej do Szopienic spychali wszystkich tarczami i grozili, że nich tylko ktoś przekroczy linie na drodze, to dostanie "wpierdol". Już w Szopienicach za to, że niosłem zamknięte piwo, jeden z policjantów zaczął mną szarpać ze słowami "nawet nie próbuj tego kurwa otwierać".
Więcej relacji jeszcze dzisiaj Czekamy nadal na Wasze filmiki z tego zdarzenia! [email protected]
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na