Gdyby rozgrywki ekstraklasy rozpoczęły się zgodnie z planem, to dzisiaj piłkarzom "Niebieskich" przyszłoby się zmierzyć o punkty ze Śląskiem Wrocław. Niestety, sytuacja w polskiej piłce uniemożliwiła start rozgrywek, tak więc drużyny grają między sobą mecze sparingowe. Wczoraj zespół Ruchu Chorzów zmierzył się z Piastem Gliwice. "Niebiescy" w tym meczu wygrali 1:0. Ale czy z takiej gry chorzowianie byliby zadowoleni, gdyby dziś grali w ligowym spotkaniu? – zapytaliśmy Marcina Zająca.
- Nie wiem. Zależałoby to od końcowego rezultatu. Akurat z wyniku w meczu z Piastem możemy być zadowoleni, ale w grze jest jeszcze wiele do poprawienia. Nie gramy rewelacyjnej piłki. Musimy więc się sprężyć i mam nadzieję, że ruszymy za tydzień…
I to od jakże ważnego meczu... - Miałem okazję grać już w różnych derbach, ale słyszałem, że te śląskie nie bez powodu noszą miano Wielkich Derbów. Mam nadzieję, że będę miał okazję wystąpić w tym spotkaniu i obyśmy zwyciężyli.
Muszę niestety pana zmartwić, bo na to spotkanie kibice Ruchu się nie wybierają. Tak więc takiej atmosfery, jak w ostatnim meczu, z pewnością nie będzie. - Tak, słyszałem o tym, że kibice Ruchu nie wybierają się na stadion i – choć nie wiem czy to prawda – będą oglądać ten mecz na telebimie. My nie będziemy chcieli sprawić im zawodu. Na pewno będziemy mieli świadomość tego, że są z nami. Postaramy się nawiązać równą walkę z Górnikiem. Wiadomo, w Zabrzu jest ciężki teren, ale dopóki piłka w grze…
Jednak żeby nie zawieść oczekiwania kibiców, parę elementów w grze trzeba poprawić. Na szybko potrafiłby pan wskazać te najważniejsze? - Nie chcę się na ten temat wypowiadać. Będzie czas na analizę. Trener będzie miał tydzień czasu na poukładanie zespołu. My, jako drużyna na pewno wyciągniemy wnioski z meczu z Piastem. Musimy to zrobić, bo to jednak nie było dobre spotkanie w naszym wykonaniu.
Czy ta sytuacja z opóźnieniem ligi, tak po prawdzie, nie wychodzi wam na dobre? Jednak jeszcze jest czas na to, żeby to dobrze poukładać. - Nie wiem. Trener zaplanował 5-tygodniowe przygotowania. Uważał, że to wystarczy. Ale inauguracja się przeciąga. Wiadomo, każdy by chciał, żeby ta liga ruszyła. Zobaczymy, czy to będzie korzystne dla naszego zespołu. Jeszcze nie zagraliśmy jakiegoś ważnego meczu o punkty, a niektóre zespoły miały już okazję grać w pucharach.
Przez tą całą sytuację na szybko trzeba szukać sparingpartnerów. Tak więc tych meczów w ciągu roku wam przybywa, a ta liczba może jeszcze wzrosnąć, gdy okaże się, że ekstraklasa wystartuje z 18 zespołami. Co pan o tym sądzi? - Nie wiem czy to jest dobre. Ktoś na górze podejmie tą decyzję. My musimy się z tym zgodzić. Jednak te kluby, które były zamieszane w korupcję powinny zostać ukarane, a te, które są „czyste” powinny grać w ekstraklasie. Ale to już od nas nie zależy.
Pewnie oglądał pan czwartkowe, pucharowe spotkanie Lecha Poznań. Nie zakręciła się panu łezka w oku z tego powodu, że to pan mógł przecież grać w tym meczu. - Owszem, oglądałem to spotkanie. Ale ja podjąłem taką, a nie inną decyzję, a co za tym idzie - nie jestem już w Poznaniu. Jestem w Chorzowie, koncentruję się na grze w Ruchu. Temat jest dla mnie zamknięty, choć nie ukrywam, że z przyjemnością oglądam mecze Lecha.
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na