W sobotnim sparingu ze Śląskiem II Wrocław Niebiescy przetestowali trzech zawodników. Jeden z nich - Michał Biskup - podpisał już z Ruchem kontrakt, zaś pozostali dwaj to bramkarz Maciej Styrczula z III-ligowego Podhala Nowy Targ (rocznik 2001) oraz prawy pomocnik Tomasz Mamis z Polonii Nysa (rocznik 2002).
Mamis może zostać następcą Mateusza Winciersza, który został sprzedany do Piasta Gliwice. - Miał dobrą rundę, zbierał pochlebne opinie, wygląda nie najgorzej - skwitował trener Łukasz Bereta, pytany o młodzieżowca z Nysy.
Do Ruchu nie trafi za to Filip Łukasik, ale lider III ligi interesuje się teraz innym ważnym ofensywnym zawodnikiem Pniówka Pawłowice Śląskie - Rafałem Adamkiem, który tej zimy odrzucił już propozycję II-ligowych Wigier Suwałki.
Ciekawy jest przypadek Michała Biskupa, który swego czasu był sporą nadzieją GKS-u Tychy. Jako nastoletni defensywny pomocnik zadebiutował w I lidze, ale od sezonu 2016/17… nie grał w piłkę. Ten okres przygotowawczy zaczął w Chorzowie i na tyle przypadł trenerom do gustu, że postanowili uczynić z niego napastnika. To powoduje, że mało prawdopodobne, aby na Cichą tej zimy zostali sprowadzeni Michał Fidziukiewicz (Stal Stalowa Wola) czy Dawid Wojtyra (Znicz Kłobuck), których nazwiska przewijały się w kuluarach.
źródło: Sport / Niebiescy.pl